reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Gosia, co do przebijania uszu u dzieci to ja jestem akurat za:tak::-)strasznie mi sie to podoba....jednak dowiadywalam sie i kosmetyczka twierdzi ze najlepiej przebijac w zimie, gdyz jest mniej zarazkow...i jak dziecko ma ok 8-9 mies. nie wczesniej......
Ja mam zamiar przebic Julci na swieta, jakos w grudniu....
 
reklama
Susu: domyślam się.. ja bez BB chyba bym ześwirowała ;-):-D Mam nadzieję że teraz będziesz już duuuużo pisać :happy: CO u Twojej Lailusi? Wciąż płakusia? Milenka ma raz lepsze, raz gorsze dni. Zauważyłam że to jest zależne od pogody i od tego ile w ciągu dnia prześpi. Nie znosi upałów :no: Dzisiaj i wczoraj przy 20-24 stopniach była Aniołeczkiem. Pieknie spała w dzień i płaczu było malutko, może w sumie 10-15 minut na dzień :happy:

agusia9915: przesrane masz z tą teściową :szok: :-(Ja bym chyba ignorowała te jej wszystkie uwagi... spróbuj przestać się tym przejmować, po prostu ile razy ona powie coś co Cię wkur*** to od razu zmień temat na inny, albo puść te jej uwagi bokiem, jakbyś ich nie słyszała. To jej pewnie nie zmieni, ale może dzięki temu nie będziesz się tak denerwowała? :dry:
 
dziekuje jeszcze raz wszystkim Wam za mile przyjecie he he:-)

Joasiek u mnie z plakusianiem LAili jest jak u Milenki, raz jest lepiej a raz znow zle.....tez zalezy od pogody, ilosci spania itd, ale powiem Ci ze Lailusia lepiej spala w dzien w upaly niz jak jest chlodniej- bo tak jak dzis bylo nie za cieplo, a miala tyle energii ze szok!!!! i najgorsze to ze Laila owszem nieco wiecej polezy, czyms ja zajmie ale nadal the best zajecie jest ogladanie uwaznie wszystkiego jak ja Mamusia trzyma na raczkach...a jak nie to krzyk jest okropny....rozbestwila sie jednym slowem:szok:

juz mi nawet mezulo powiedzial ze ja zbyt do tego przyzwyczailam:baffled:
 
dziekuje jeszcze raz wszystkim Wam za mile przyjecie he he:-)

Joasiek u mnie z plakusianiem LAili jest jak u Milenki, raz jest lepiej a raz znow zle.....tez zalezy od pogody, ilosci spania itd, ale powiem Ci ze Lailusia lepiej spala w dzien w upaly niz jak jest chlodniej- bo tak jak dzis bylo nie za cieplo, a miala tyle energii ze szok!!!! i najgorsze to ze Laila owszem nieco wiecej polezy, czyms ja zajmie ale nadal the best zajecie jest ogladanie uwaznie wszystkiego jak ja Mamusia trzyma na raczkach...a jak nie to krzyk jest okropny....rozbestwila sie jednym slowem:szok:

juz mi nawet mezulo powiedzial ze ja zbyt do tego przyzwyczailam:baffled: no tak wszystko moja wina..............
 
Gosia, co do przebijania uszu u dzieci to ja jestem akurat za:tak::-)strasznie mi sie to podoba....jednak dowiadywalam sie i kosmetyczka twierdzi ze najlepiej przebijac w zimie, gdyz jest mniej zarazkow...i jak dziecko ma ok 8-9 mies. nie wczesniej......
Ja mam zamiar przebic Julci na swieta, jakos w grudniu....

Pomyslę na tym :tak: mi też się to podoba a mała dostała kolczyki na chrzciny i sa to maleńkie motylki .Jeśli mała nie bedzie chciała kolczyków w przyszłości w co wątpie to sobie je wyciągnie :-p Ja osobiście miałam przebite jak byłam malutka i powiem szczerze że sama bym sie nie odważyła ;-)
 
Susumali wiataj znowu:-D:tak:!
Co do kolczykow,to ja bym nie przekula.Ja mialam ponad 20 lat jak sobie przebiłam,ale i tak ponosilam kilka miesiecy i zdjeclam.Balam sie dotykac sie do ucha,krwawila mi dziurka...(w uchu:-D) i powiedzialam,ze koniec i basta-kolczykow nie bede nosic.Znajoma przebiła 6 miesiecznej coreczce i nosi do tej pory...(ma 5 latek).
 
reklama
Susumali witamy!!!
Co do kolczyków to ja tez jestem przeciwna. Nie podoba mi się to. Wygląda to śmiesznie i dziecko wygląda jak "stara-maleńka". Sama przebiłam sobie jak miałam chyba 16 lat.
U nas dzisiaj ulewa i cały dzień siedzimy z Tosią w domu. Wykazałam się dzisiaj kulinarnie i ugotowałam gołąbki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry