martula25
Mama Tośki-mamy lutowe'07
Nieee, to nie moja Tosia:-)Niestety:-)Martula oglądałam ostatnio na TVN Style program "Mamo to ja" i mignęło gdzieś tam dziecko bardzo podobne do Tosi. A może to była Tośka ?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nieee, to nie moja Tosia:-)Niestety:-)Martula oglądałam ostatnio na TVN Style program "Mamo to ja" i mignęło gdzieś tam dziecko bardzo podobne do Tosi. A może to była Tośka ?![]()
BYłO POWIEDZIEC
Okulista sie kłania![]()

Niezłe!!!:-)najlepsze jest to ze mamy Martynki nie było bo pojechała na imieniny do swojej mamy i zastawili dziecko w domu bo jeszcze nie ochrzczone i nie mozna nigdzie z nim jezdzic![]()



a co do nieochrzczonego dziecka jako powod niezabrania go na imieniny...to albo niezla sciema albo ciemnogrod......
w takim badz razie ja tez naleze do tych z ''ciemnogrodu'';-) u mnie w rodzinie tez nie wychodzi sie z dziciadkiem poki nie jest ochrzczone......ale tez dlatego mamy szybciutku chrzciny...po 2 -4 tygodni....
Gosia my też tak mamy, Zosia miała różową opaskę na głowie z kwiatuszkami a ludzie mnie pytaja czy to chłopczyk czy dziewczynka?a ja nie raz jak byłam w sklepie mała np. była ubrana tak :czapeczka w kwiatki różowe spodenki i buciki a bluzka biała a ludzie chłopiec czy dziewczynka ??
![]()


Oj dziewczynyw takim badz razie ja tez naleze do tych z ''ciemnogrodu'';-) u mnie w rodzinie tez nie wychodzi sie z dziciadkiem poki nie jest ochrzczone......ale tez dlatego mamy szybciutku chrzciny...po 2 -4 tygodni....
kazdy ma jakis zwyczaj i nie powinno si e tego wysmiewac.....![]()
ja tam nie uznaję żadnych przesądów nie wieszam czerwonych kokardek itd...
małą chrzciłam jak miała 8 tygodni teściowa mówiła po co tak wcześnie.... blee....blee... ale ja chciałam by mała w razie czego miała chrzest święty nie żeby np. miało się cos stać bez tego poprostu chciałam i tyle 
Oj dziewczynyw takim badz razie ja tez naleze do tych z ''ciemnogrodu'';-) u mnie w rodzinie tez nie wychodzi sie z dziciadkiem poki nie jest ochrzczone......ale tez dlatego mamy szybciutku chrzciny...po 2 -4 tygodni....
kazdy ma jakis zwyczaj i nie powinno si e tego wysmiewac.....![]()


.
:-).Ja np.mam czerwoną kokardkę na wózeczku i w łóżeczku,bo wierzę że można zauroczyć dziecko