reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

mój męzus jutro jedzie do Szczytna na jakis festiwal muzyki metalowej.wraca w pon. wiec zostaje sama na weekend:-(a to mój ostatni weekend przed powrotem do pracy...w nastepna sobote idę pierwszy dzień:-)
 
reklama
Ja widać jeszcze nie jestem gotowa na powrót do pracy, jakbym musiała teraz wracac to bym się chyba zapłakała.
Ale po Tobie Martula widać, ze tego potrzebujesz :tak:
 
Ja na razie nie myślę jeszcze jak to będzie, jak wrócę do pracy... :sorry2:
Pocieszam się tym, że wtedy będzie nas stać na dużo więcej niż teraz, np. na fajne wakacje we trójkę, i że moja mama oprócz tego, że będzie z małą siedziała, to pewnie nam co nieco ugotuje i jak wrócę do domu po pracy to będę już tylko do samego wieczora siedziała z małą w ramionach :rofl2::-D
 
he he to trzeba prace najpierw miec...i tu zaczynaja sie moje doly...ale spadywam spac bo by nam sie watek zamkniety przepelnil....dobranocka
 
ja tego potrzebuje bardzo!!!finansowo nam się nic nie zmieni,ale ja będe bardziej zadowolona:-)
Każdy ma inne potrzeby. Najwazniejsze, żeby robić to co sie czuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry