reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Coś ostatnio nie mam weny na pisanie:-p Mąż miał urlop, więc miałam mało czasu na bb i wybiłam się z rytmu, ale obiecuję poprawę;-). Urlop niestety kiepski - tylko jeden pogodny dzień mieliśmy.
No i donoszę, że w niedzielę ochrzciliśmy Michałka. Do kazania płakał, tak że na zmianę z Jarkiem wychodziliśmy i lulaliśmy bobasa, ale kazanie go znudziło, zasnął i już było ok:tak:. Jak już będę miała zdjęcia, to wkleję na wątku zamkniętym
 
Czekamy na zdjecia z chrztu Michalka!

A my dzis bez spaceru. Zapalenie oskrzeli nas nie chce z domu wypuscic :tak:

i jeszcze z mezem sie poklocilam. zazal mnie w bloahych sprawach oklamywac. A ja BRZYDZE sie klamstwem :wściekła/y: nawet nie chce mi sie go dotknac tak mnie te klamstewka rozezlily :wściekła/y:
 
Gosia, czy musiałaś przynieść zaświadczenie z zakładu pracy, że idziesz na urlop wychowawczy?

Musieli mi napisać że mi udzielają urlopu wychowawczego i od kiedy do kiedy :tak: i od kiedy do kiedy jestem zatrudniona ;-)

Troche kiepskie te zdjęcia zrobiłam
2222uk5.jpg


3333am8.jpg
 
reklama
A po co do Zusu?Ja wlasnie jutro daje podanie o wychowawczy i musze sie ruszyc za zasilkiem wychowawczym:angry:.Nie chce mi sie nigdzie ruszac w taka pogode.

A co do 3 w nocy:-D jakos budze sie o tej porze i wylaczam komputer,bo jacek zapomina...:wściekła/y:.Jak juz wylaczam,to zagladam.jak zajrze,to zawsze cos skrobne:-D:-D:-D.Ostatnio nie mam czasu na pisanie w dzien i nadrabiam nocka...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry