reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

oh Joasiek bardzo współczuję z tym zalatwianiem chrzcin bo to faktycznie nie miłe jak odmawiaja bo nie ma ślubu, hmm podejrzewam że dla Milenki nie ma to znaczenia:-):-)
Przyznam że my szlismy do ksiedza z "dusza na ramieniu" bo mój narzeczony jest po rozwodzie, a ze mną cywilnego jeszcze nie ma;-), ale jedyne co ksiądz powiedział to żeby hcrześni byli po koscielnym albo stanu wolnego i bedzie oki-ufff- oby do wrzesnia nie zmienil zdania:confused:
 
reklama
stanki3 u nas jest podobnie - mój Jacek jest po rozwodzie. A do tego my mamy być chrzestnymi dla siostrzeńca Jacka, więc kłopot podwójny :blink: No ale zobaczymy, nie tu to gdzie indziej, dla nas w sumie nie ma większego znaczenia która parafia.
 
Coś ostatnio mam mało czasu na bb:-(. Muszę teraz codziennie chodzić choć na godzinkę z Misiem do mojej mamy, żeby się oswajał, bo od września będą razem, jak wrócę do pracy:-p, tak więc jak mały śpi, to jest spacer, a potem wizyta:happy:
Podczytuję was w miarę systematycznie, ale o czytaniu wszystkich wątków nie ma mowy:no:
Za to dowiedziałam się, że będę po raz drugi ciocią:-):-):-) Moja siostra ma termin na... połowę lutego:rofl2::-D:rofl2::-D:rofl2::-D Chyba Misio będzie urządzał urodzinki razem z kuzynem/kuzynką;-)
 
Była już mowa o chrztach, a ja mam w związku z tym pytanie;-) W co byłyście ubrane:confused: Może i banalne, ale wszystkie eleganckie ubrania mam za małe i muszę sobie coś kupić:-p Poza tym tydzień po chrzcie idę na ślub i może kawałek wesela i myślałam, żeby pasowało na obie uroczystości;-) Albo żeby wymienić tylko część kompletu... eh... sama nie wiem:sorry2: Myślałam o czarnych spodniach w kant i jakiejś ciekawej i eleganckiej tunice;-) Co myślicie:confused: Dla mnie to naprawdę problem:dull:
 
Ja kupiłam sukienkę beżową za kolano, na ramiączkach i do tego matynarkę na krótki rękaw z beżowymi paskami. Wszystko w podobnej tonacji. Wyglądam tak sobie( przynajmniej rozmiar za duża jestem):cool:, ale nie miałam za wiele czasu żeby coś kupić z dzieckie na ręku;-)
 
Wolfia, ja miałam czarną spódnicę, taką co jak do niej ubierze się białą bluzkę- tak zrobiłam to wygląda bardzo elegancko, a można jakąś inną, świecącą bluzkę i jest bardzo imprezowo-= byłam w niej kiedyś na weselu, jeszcze żakiet i buty na obcasie, nie kupowałam nic nowego, odbiję sobie na roczek:tak:

Tunika to fajny pomysł:tak:
 
WolfiA poruszylas bardzo fajny temat, ja narazie na chrzciny swojego synka kupilam sobie spodnie grafitowe w drobniutkie paseczki (eleganckie) no i zastanawiam sie nad gorą. Hmm tunika to dobry pomysł:tak:
 
Nie wiem jak to odbierzecie, ale tak sobie czytam posty i sie okazuje że jedna z nas nie wchodzi w swoje rzeczy, druga ma za duze i itp może poprostu powymieniami sie ubraniami???Co Wy na to???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry