stanki3
Mamy lutowy'07 Początkująca(y)
oh Joasiek bardzo współczuję z tym zalatwianiem chrzcin bo to faktycznie nie miłe jak odmawiaja bo nie ma ślubu, hmm podejrzewam że dla Milenki nie ma to znaczenia:-):-)
Przyznam że my szlismy do ksiedza z "dusza na ramieniu" bo mój narzeczony jest po rozwodzie, a ze mną cywilnego jeszcze nie ma;-), ale jedyne co ksiądz powiedział to żeby hcrześni byli po koscielnym albo stanu wolnego i bedzie oki-ufff- oby do wrzesnia nie zmienil zdania
Przyznam że my szlismy do ksiedza z "dusza na ramieniu" bo mój narzeczony jest po rozwodzie, a ze mną cywilnego jeszcze nie ma;-), ale jedyne co ksiądz powiedział to żeby hcrześni byli po koscielnym albo stanu wolnego i bedzie oki-ufff- oby do wrzesnia nie zmienil zdania


No ale zobaczymy, nie tu to gdzie indziej, dla nas w sumie nie ma większego znaczenia która parafia.
, tak więc jak mały śpi, to jest spacer, a potem wizyta



Myślałam o czarnych spodniach w kant i jakiejś ciekawej i eleganckiej tunice;-) Co myślicie
, ale nie miałam za wiele czasu żeby coś kupić z dzieckie na ręku;-)