reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

ja jutro mam wizyte u gin i zaczynam powoli schizować zupełnie nie wiem dlaczego też tak macie :(?
jak widze na wizycie maleństwo na usg to sie wyciszam na pewien czas ale tak ze dwa dni przed każdą wizytązaczynam się zastanawiać czy szystko oki itd... :-[ mam nadzieję że przyjadę taka ;D, trzymajcie kciukasy.papa
 
reklama
sawa13 trzymamy kciuki, wszystko będzie dobrze, na pewno :)

ja to się zastanawiam czasami czy nadal jestem w ciąży ;) jakoś tak nie czuję się ciążowo ::) wtedy się kładę i nakłaniam Okruszka do pobrykania, czasem się udaje ;D

nie mam pomysłu na dzisiejszy dzień, co tu robić ::) ??
 
bleee :D

mam lenia straszliwego, nic mi się nie chce, Izka z nianią a ja miałam posprzątać ugotować obiad i iść na pocztę i do sklepu po farby do pokoju dla starszej siostrzyczki ;D ale siedzę i nic nie robię, nawet do łązienki mi się wstać nie chce, ciekawe ile jeszcze mój pęcherz to zniesie ::) :P
 
reklama
hehe umyłam naczynie i poszłam do sklepu - wydałam 180 zeta na farby >:( szit
a gdzie cała reszta jeszcze ??? czy to wszystko musi być takie drogie???
na szczęście mam zdolnego męża i sam wszystko porobi, no i mebelki dla Izki też ;D ;D ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry