Mysia23, nic nie ominelas. Ja po prostu nie pisalam, bo jakos mowiac szczerze, mysl o przeprowadzce przerazala mnie. Ja i maz wczesniej mieszkalismy w Irlandii. Wtedy mieszkalismy w Dublinie, a mi jakos to miasto nie odpowiadalo. Jak miala urodzic sie Milenka to postanowilismy ze urodze w Polsce, porobimy szczepienia do pol roku, no i pozniej wroce do Irlandii. No i bedac w 6 miesiacu ciazy przyjechalam do Polski. Maz wzial bezplatny urlop i kiedy bylam w 8 miesiacu przyjechal do Polski. Wrocil do Irlandii jak Milenka miala skonczone 2 miesiace. A teraz ja z Milenka dojechalysmy do niego. Teraz mieszkamy w miejscowosci polozonej pod Dublinem. Zobaczymy jak to bedzie. A jesli chodzi o to czy na stale sie wyprowadzilysmy, to nie wiemy. Tutaj fajnie sie zarabia. Obydwoje jestesmy inzynierami, a moj maz ma bardzo dobra prace. no i przede wszystkim jest szanowany, a w Polsce tego nie bylo.