Wiśnia
mamy lutowe'07 Fan(ka)
no ja nie mam wyjścia jutro mam ostatni dzień żeby oddać pracę do dziekanatu i tak wybłagałam żeby przyjęły w poniedziałek...
studiowałam psychologię a temat swojej pracy będę przeklinać do końca życia chyba - budżet czasu dzieci a ich relacje z ojcem bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee
nic to zjadłam lecę
studiowałam psychologię a temat swojej pracy będę przeklinać do końca życia chyba - budżet czasu dzieci a ich relacje z ojcem bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee
nic to zjadłam lecę
jeszcze sesja bedzie mi sie zbiegala z porodem mam nadzieje ze zdaze wszystko pozaliczyc i szybko wrocic na uczelnie

i skoncze szkole w terminie bo jak narazie idziemi tez calkiem niezle:-) nie chwalac sie heheh