reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
dziewczyny właśnie wczoraj sie zorientowałam, że straciłam dostep do zamkniętego:-( jesli mogłabym prosic o przywrócenie mnie do łask i dopisanie do listy lutowych mam z dostępem :-) bedę wdzięczna :-)
no chyba, że nie chcecie, to postaram sie zrozumieć....:sorry2:
 
a wlasnie dziewczyny, jak to jest z piciem u waszych maluchów? co pija, ile? w trakcie posiłków czy pomiędzy? u mnie z piciem fatalnie-kilka łyczków soku na dzien a tak tylko cyc:zawstydzona/y::-(
Oliwka od czasu biegunki, kiedy jej wciskałam co chwilę kubek z wodą nauczyła się pić więcej. Wcześniej wypijała najwyżej ok 50 ml, a teraz wypija ok 200-250 ml wody lub jakiejść herbatki. Ale nie pije herbatki dziecięcej, bo nie chce pić słodkich herbat, parzę jej ziółka, albo rumianek, albo hibiskus. A dziś jej zaparzyłam melisę, mam nadzieję, że po niej pójdzie mi spać normalnie a nie o 23. Mam nadzieję, że mogę dawać herbatkę z melisy? Jak myślicie?
 
Kurcze, Oliwce się spodobało rozbieranie i od kilku dni z uporem maniaka zciąga sobie wszystko - natychmiast po zapięciu pampersa odpina rzepy i wymyka się z niego, zciąga sobie papcie, skarpety, spodnie (na szczęście tylko do bioder jest w stanie), odpina sobie spodnie jak ma ogrodniczki, próbuje zciągnąć bluzkę, szarpiąc za kołnierzyk lub zciagacz wokół szyi. A na dworzu zciaga buty :wściekła/y:
 
reklama
Kurcze, Oliwce się spodobało rozbieranie i od kilku dni z uporem maniaka zciąga sobie wszystko - natychmiast po zapięciu pampersa odpina rzepy i wymyka się z niego, zciąga sobie papcie, skarpety, spodnie (na szczęście tylko do bioder jest w stanie), odpina sobie spodnie jak ma ogrodniczki, próbuje zciągnąć bluzkę, szarpiąc za kołnierzyk lub zciagacz wokół szyi. A na dworzu zciaga buty :wściekła/y:


Milena na szczescie juz nie sciaga sobie butow - chyba sie przyzwyczaila. Za to zaczela ciagnac sie za ubrania - pewnie chce je sciagnac, hi hi.:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry