reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

i ja witam u mnie też noc nie ciekawa Emilka zasneła o 22:30 i o 3:00 i o 4:00 miała pobudki ta druga skończyła się tak że wylądowała u nas w łóżku :cool: chciała smoczka ale dałam radę i nie dałam :no: wstała o 6:30 i już biega
Gratuluję konsekwencji Gosia,ja jestem za miękka...:eek:Może jak mąż byłby w domu...
A tak niewyspany Kuba=marudzący Kuba przez cały dzień.
 
reklama
Witam
u nas tez nocka takasobie jakis koles wydziera nam sie pod oknami wyznajac milosc swojej dziewczynie i tak ok godziny słychac było tylko "Kaska ja Ce koham chce zebys została moja żona " i w koło to samo w rezultacie obudził weronisie ale wypila mleko i spala do 6
super Gosiu Ci idzie te odstawianie smoczka
 
Gosia podziwiam:tak:.
U mnie cicho ,spokojnie,nikt nie krzyczy :-D.
Ostatnio spalismy do 9,ale wydaje mi sie to za długo:tak:.Dzis dzielnie nastawiłam budzik na 8 i juz nie spie:happy2:.
 
Witam i ja,

u nas noc taka sobie. Milena ostatnio wyprawia cyrki przed zasnieciem. Cos mi sie wydaje, ze to dlatego, ze przez caly dzien nie widzi taty, a wieczorem jak on juz jest w domu, to Milka nawet jak jest bardzo zmeczona zaczyna wariowac i szalec. Za nic jej wtedy nie mozna polozyc do lozka.:dry:
 
wITAM jestem wkurzona od samego rana Zuzka zaczyna z Wojtkiem a potem ma pretensje ze ją bije ja się martwię bo @mi sie spoznia i nie wiem jak jest przyczyna w ciązy na pewno nie jestem .Tposzedł do pracy i jedna zmianę ppopłudniuwkę ma za kolegę bo żona kolegI poszła do szpitala rodzić Ogólnie nie najlepiej się czuje nerwy nerwy nerwy i ból w mostku i serce jakieś takie ścisnięte czuję nie umiem się juz wogóle skupic ani na czytaniu ani na oglądanui telewizji Zuzka właśnie wyje jak zarzynane prosie a WOJTEK Ją JESZCZE PODPUSZCZA JA CHYBA OSZALEJE :szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i tak dzień za dniem Miały jechac na jakiś czas do teściów ale teściowa się rozchorowała nie mam kasy żeby isć albo zapewnić im jakieś zajęcie myslę ze do końca wakacji nie zwarjuje i nie zabiorą mnie do wariatkowa w kaftanie :eek:
 
witam z placu boju
laski od rana dają popalić niemiłosiernie... niania ma wolne dzisiaj, skazane jesteśmy na siebie i siedzenie w chałupie bo pogoda taka że nosa nie wytknę
ech...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry