Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kerna u nas takim najbardziej lubianym deserem są owoce w galaretce i ja zazwyczaj robię tak że mieszam różno kolorowe galaretki w miskach i czekam aż trochę stężeją i robię kolorowe te desery tzn warstwowo kolory
Monila haha pierwsze co to też pomyślałam o jakiś skarpetach ja chyba kupie jakiś krem rozgrzewający do stóp, a z kolei jak już wchodze pod kołderkę do łóżka to musze mieć nogę wystawiona bo jest mi za gorąco - a mój mąż to już w ogóle mówi na mnie że w nocy grzeje jak piec
a jak czytałam na początku o objawach ciązy to pisało gdzieś na necie że niby jest większy przepływ krwi i Te kobiety które miały właśnie takie problemy ze stopami albo dłoniami to się polepszy i tak samo z tym wypadaniem włosów, no ale jak wiadomo co inna strona to inne objawy
I to chyba Monila nie tylko Twój się przekonuje bo mój tak samo próbuje już coś wyczuć czy się rusza
No to nie będę sama, ja też się dowiedziałam nie dawno że jutro znajomy do nas przyjeżdża w sumie to taki przyjaciel rodziny i bedziemy grillowac tzn oni beda ja pewni chwilke z nimi posiedze, zjem kiełbaskę i pojde leżeć
a przed chwileczką zjadłam pół słoika czereśni............ mam tylko nadzieję że nie będzie bolał mnie brzuch bo i tak sobie odmówiłam drugiej połowy a tak kusi...
ja tam dla odmiany w ciazy mam zawsze cieple stopy i dlonie a normalnie to lody czy lato czy zima!
co do uczniow 6letnich w szkole hmmm sama ucze w szkole, co prawda nei jestem stara wyga ale swoje wiem i widze:/ jak zaczynalam prace to dano mi klase wlasnie laczona 6 i 7 latki. i nikt sie mnie nie pytal czy wiem jak z nimi postepowac a ja dzialalam na "czuja". a do wiekszosci mlodszych dzieci duzo inaczej tlumaczy sie pewne rzeczy, czasem trzeba to robic wielokrotnie, ich uwaga ciezko sie skupia przez ok 45 min. w czasie lekcji dzieci czesto nie uczestniczyly tylko bawily sie gumka (niby autko) albo z kredek budowaly domek