reklama

Lutóweczki 2014

Kerna ty to agentka jestes :-D ja uwielbiam kanapeczki z masełkiem i papryka jeszcze posolone ;-) mam papryke ale jakos tak nie ciagnie mnie do niej choc bardzo lubie :-p


Grzechotka nie przejmuj sie tymi kg , po ciazy wsio zrzucisz ;-)
 
reklama
ja właśnie wciągnęłam śniadanko i idę się położyć. Od wczoraj boli mnie co raz bardziej to spojenie ( chyba???) ledwo chodzę chwilami, jak poleżę to jest lepiej.
Czemu ja nie mogę mieć takiej nudnej ciąży? w każdej coś! w ostatniej ciąży na tym etapie walczyłam ze skurczami i dostawałam zastrzyki w dupsko a teraz skurczy nie mam ale za to coś innego....ech!

na obiad robię fasolkę po bretońsku. Zrobię na dwa dni i będzie jutro luz.
Za mną od jakiegoś czasu chodzą krokiety z sosem pieczarkowym, muszę się w końcu do nich zmobilizować.

wy się martwicie kg. na plusie a ja mam nadzieję że od ostatniej wizyty coś przytyłam ( niestety nie mam wagi w domu) bo nie chce mi się znowu wysłuchiwać komentarzy u lekarza że nic nie jem bo waga nie rośnie:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
oj Monila ja nie jestem taka beztroska w związku z waga tak jak wy ja bardzo dbam żeby nie przytyć bo niedużo mogę już wystartowałam z dużą nadwagą a schudnąć dla mnie jest bardzo ale to bardzo ciężko. Lekarz powiedział że najbezpieczniej jest dla mnie jakbym przytyła od 7 do 10 kg ale to praktycznie niemożliwe bo już 4,5 kg do przodu :baffled:
 
I Ja jestem! :-D

eve mnie też bolą te brodawki ale mam normlany kolor, może tak jak pisze Kerna są podraznione od stanika?

marta teściowa zrozumie bo jestes kobietą w ciązy, choć ja prze przyjazdem ciotki - pedantki tez tak zapierdzielałam ze sprzątaniem gorzej niż przed przyjazdem teściowej :)

Monila oddaj trochę słońca - u nas zimno i pada ;/ znowu zamulony dzień czeka

Kerna u mnie grzybowy czas już dawno się zaczął, zupy, sosy, gdzybki z cebulką, szkoda że mąż nie miał czasu jechać do lasu w czasie kiedy były kurki - uwielbiam zupę kurkową...

Narazie mam dosyć grzybów, pogoda zamula, nic się nie chce

happymama też chcialabym miec taka nudna ciaze... Mowilas o tym bolu swojemu lekarzowi??
 
Grzechotka nieźle...a ile masz nadwagi? Ja mam podobny problem co Ty i też liczę każdy wzrost. Obawiam sie, ze do porodu przekroczę 100kg a wzorstu mam 160 :-( Krokiety!!!!!
 
kerna ja też się tego boję nadwagi sporo aż wstyd się przyznać jak tu same chudzinki w poprzedniej ciąży było bardzo źle i wyjść z tego było bardzo trudno nie chcę powtórki
 
Dziewczyny ja wiem, że teściowa zrozumie, ale wiecie, ambicja ;-) Ona pewnie jeszcze jak się dowie, to mnie ochrzani także tu raczej chodzi o mnie heh :-) Okna już pomyte, reszta to pikuś, dobrze, że ostatnio wszystko z góry posprzątałam to dziś tylko z lekka wystarczy przetrzeć. Teraz pojawił się inny problem - co zrobić na obiad? Brak mi i pomysłu i weny...
Co do wagi to zaczynałam z 62kg przy 168cm. Dziś jest już jakieś 67 albo więcej...Ale właśnie od każdego słyszę, że z moją zawziętością pozbędę się tego szybko...Się zobaczy ;-) Słuchajcie, to po wszystkim założymy wątek o odchudzaniu i będziemy się dalej w tym temacie wspierać:-)
 
Sylwia9 - boli mnie tak od jakiś 2 tygodni, we wtorek mam wizytę to mu wspomnę.
Boję się trochę bo ja muszę być na nogach, męża nie ma w domu, nikogo do pomocy , dzieci trzeba zawozić i odbierać zarówno do szkoły jak i na zajęcia pozalekcyjne. A wiem że jak spojenie się rochodzi to jest straszny ból i trzeba leżeć.
 
reklama
Cześć dziewczynki!!!

Marta- jakbym o swojej teściowej czytała!! jakby mnie chciała odwiedzić to też mycie okien by mnie nie omineło!! w sumie pod koniec września nie wiem czy nie przyjedzie, to mnie czeka megaa sprzątanie! mój mi mówi ze mam się nie przejmowac, ze przeciez w ciąży jestem i to zrozumiałe! No tak, moze by mi nic nie powiedziała, ale potem do sasiadeczek, czy sióstr by nagadała, w jakim to syneczek domu siedzi! tego jestem pewna! A ona mieszka w małym mieszkanku i nie pracuje juz 25 lat wiec siedzi i sprzata codziennie, codziennie odkurza ( łacznie z niedzielą), a okna myje co 2-3 tygodnie! także jak ich zapraszalismy na nasze nowe mieszkanie to żyły wypruwałam by lśniło!

Kerna - podrzucam ci kilogram dobrego humorku - hoops :) kasza gryczana - uwielbiammm!!!

Happymama - jestem chora na fasolke po bretońsku już od miesiąca!! no tylko ze jeszcze mi nie można!! Zdrówka życzę!

Madzik - kondolencje kochana!

Sylwia - dzpital w którym byłam, był priv, od jakiś 2 lat ma podpisany kontrakt z nfz, ale nie wiem jak to jest, bo przeciez chyba jest jakas selekcja bo tak to kazdy by chciał tam leżec! a nie ma natłoku koniet w ciąży.A na IP od razu pytają kto prowadzi ciąże!

Ja się ważyłam, i teraz jestem w wadze sprzed ciąży!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry