Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pewnie gdybyśmy mieli dom to Mąż więcej czasu spędzałby w garażu lub na podwórku. Wiadomo, że w domu i wokół niego jest więcej roboty niż w mieszkanku i to jeszcze takim małym jak nasze
Teraz jak czuję się dobrze, to Mąż nie ma co sprzątać, bo ja z tych nudów sama sprzątam. No ale łazienkę szoruje on. Ja jedynie codzienne wlewam płyn czyszczący do toalet.
Ogarnęłam już mieszkanie po ostatnim gotowaniu, zrobiłam pranie ręczne, umyłam szafki w kuchni... I co teraz?
Mąż wróci pewnie koło północy, więc ja będę już spać.
Katia Jaaaaa poproszę Kooobieto normalnie mi też się nudzi ale nie chce mi się sprzątać a Ty tutaj już nawet szafki w kuchni umyłaś co u nas robi to się raz na miesiąc hehe
Sylwia9 zapraszam na herbatę. Będzie mi raźniej ;-)Generalnie miałam nie sprzątać w szafkach, ale wkładam miskę i zobaczyłam, że trochę bałagan sie zrobił. Więc wzięłam płyn, ręcznik papierowy i w 10 minut ogarnęłam szafki w kuchni.
Ale nie myślcie, ze jestem jakąś pedantką. O to to nie Mam jedną taką komodę do której nienawidze zaglądać, bo to jest misz masz wszystkiego Ale Mąż musi tam posprzątać, bo głównie tam jest jego elektronika i papierzyska.
Szafa z ubraniami też mówi - posprzątaj mnie.
Katia moja szafa zawsze do mnie mowi wtedy gdy moj mezus cos poprzewraca hahah ja staram sie zawsze wyciagac ubrania tak aby nie było bałaganu a on to nie patrzy a co mu tam nie on sprzata ta duza szafe haha
no to do waszej herbatki przyłaczam sie i ja :-) bo włansie tez sobie zrobiłam
Nawet nie wspominajcie o szafce z ubraniami.... Bo to jest chyba jedyne miejsce w którym sprzątam najczęściej <oprócz kurzy, wc > ja mam tyle ciuchów <ale oczywiście nie mam w co się ubrać> że aż szafki mi się nie domykają...za to mój mąz ma odemnie więcej kurtek bo chyba ma ich z 20 letnie, grubsze, na co dzień na święto itp heh
Peees: My tez mamy jedną taką szafkę co lepiej jej nie otwierać bo później może być problem z zamknięciem
Ja również z herbatką się stukam i z tym że mąż wróci jak już będę spała
Poćwiczyłam i to by było na tyle z dzisiejszego zapału. Miałam zrobić bułeczki drożdżowe po raz pierwszy z cynamonem ale jutro rano wstane i zrobie jak mąż będzie. Jakoś mnie nie cieszy bywanie w domu samej i odchodze wtedy z sił.
Zaraz sie zacznie pora że zjem i znowu musze jeść przez cały dzień spokojnie ale wieczorem to masakra co 30min ide jeść!! Ale chyba tak zaprogramowała się młoda
Myg ja dziś też chciałam robić bułeczki drożdżowe, ale stwierdziłam, że za dużo roboty Zrobiłam więc placki z jabłkami.
Widzę, że wiele z nas ma samotne wieczory z herbatkami...
Sylwia9 chyba w każdym domu jest taka szafka, szuflada, komoda, której lepiej nie otwierać
Myg no to po herbatkujemy się razem OOo bułeczki drożdżowe uwielbiam jeść ale nienawidzę wyrabiać ciasta drożdżowego ! Moja babcia robi najlepsze bułki na świecie, a ja bym sobie zjadła paszteciki z barszczykiem