reklama

Lutóweczki 2014

reklama
uszka grzybowe z barszczem czerwonym :-p oszaleję zanim świeta przyjdą:-D
Mój mężu na szczęście nie ma oporów przed sprzątaniem i nie było nigdy obrażalstwa z jego strony. Jak poproszę to pomoze, pomyje gary, czy wyniesie śmeici, zresztai tak zazwyczaj on się zajmuje koszem. Jedynie co, to kompletnie nie umie gotować...nul.:sorry2:
Shrek? No to bedę skakać po kanałach:-)
Ja jakis czas temu robiłam drozdżowe bułeczki z masłem pietruszkowo-czosnkowym....chyba nie muszę opisywać jaka to rozkosz dla podniebienia:-D
Jakiś czas temu poruszałyśmy tutaj temat porodów i póki co zdania swojego nie zmieniam. Pierwszy poród nie był tragiczny i w miaręszybki, drugi straszny pod oksy z komplikacjami. Ponad miesiąc dochodziłam do siebie, długo miałam problemy z utrzymaniem moczu:sorry2: To były dwie chwile w moim życiu kiedy myślałam, ze właśnie umieram :baffled: i cóż...idę na żywioł i będę mieć chwile trzy:-D Tym razem nie pozwolę na wszystkie ingerencje medyczne odnośnie porodu i chciałabym spróbować naturalnie tym razem. Marzy mi się poród w domu, taki z zaskoczenia hehe te bolesne skurcze z pewnością lepiej bym zniosła bedąc u siebie i mogąc sie zrelaksować w swojej wannie czy luknąć na TV...no ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu.
Też zastanawiam się nad ZZO ale obawiam się skutków ubocznych. Moja koleżanka miała przez jakis czas problemy z chodzeniem. Wszystko wróciło do normy, ale przez pierwsze dni to jednak był problem. Mi bardzo zależy na tym, zeby móc opiekować się maluszkiem od samego urodzenia.
 
Kerna no to teraz i mi smaka zrobiłas na uszka z barszczem :-p hahah a gdzie tam swieta ;-) nie wiem czemu ale potrawy w swieta smakuja mi całkiem inaczej niz poza nimi :-p


taaa Shrek wita :-)
 
reklama
A kto miał sen o tym że Przemek i Wiktoria odbierają poród ?:-D Akurat by pasowało!!
No ew lekarze :-D
Kerna już napisałam mamie że ma pietruszke kupić coś czuje że mąż będzie zachwycony czosnkiem:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry