sylwia9 moim zdaniem swietnie to ujelas, ze kazda z nas przechodzi inaczej porod i cc

ja rodzilam sn ale porod sie tak powoli rozkrecal, ze przez to dwie noce nie spalam i po urodzeniu nie mialam sily wstac z lozka itp itd
verita ja dochodzilam do siebie 5 tygodni po porodzie, ledwo chodzilam... tazke znam twoj bol kochana
eve co za apskuda z meza

jeju jak ci faceci sa zcem ograniczeni, ja to nie raz mowilam, ze wolalabym byc z kobieta bo ona by zrozumiala moje potrzeby bez zadnego gadania
sylwia78 rowniez przylaczam sie do stwierdzenia, ze skurcze to najgorsze co nas moze spotkac

porod to juz byla ulga, nic mnie to nie bolalo, nawet wychodzenie glowki. mi polozna tez powiedziala o 7 rano, ze za 2h urodze i... 9.00 mlody byl na swiecie
myg dokladnie rodzenie to juz ulga bo nie ma co chwile skurczy tylko sa co kilka minut i nie boli pomiedzy skurczami
grzechotka, katia ale macie fajnie, ze tak blisko mieszkacie
malkus niestey mysle, ze co najmniej polowa facetow jest taka jak piszesz

ciezko im w ogole zauwazyc, ze w domu cos trzeba zrobic bo im to nie przeszkadza. moj maz wynosi smieci bez gadani a tak to ciezko go zagonic oj ciezko. i ile razy byly rozmowy i to w zasadzie niec nie dawalo.