A mnie chyba zupelnie ominie szal kupowania ciuszkow. Kilka lat temu sprzedawalam ciuchy dla dzieci i niemowlat. Jako ze kasy wielkiej z tego nie bylo, a zajmowalo mnostwo czasu przestalam to robic... ale zachowalam sobie po 1 sztuce z kazdej rzeczy dla dzieci w wieku od 0 do 18 miesiecy. Teraz mam dwa wielkie kartony - jeden z ciuszkami na chlopca a drugi z ciuszkami na dziewczynke :-) Poza tym spodziewam sie fali ciuchow od rodziny i znajomych bo najprawdopodobniej mamy chlopaka a dookola nas tylko chlopcy i ani jednej dziewczynki!