reklama

Luty 2013

Meldujemy się po wizycie- na szczęście ból ucha poszedł w niepamięć mamy zielone światełko na spacery:-) jupi- wyrwe się w końcu z czterech ścian. Zrobiliśmy usg brzuszka jest ok wszystko jest na swoim miejscu;-) Pozostał nam tylko krzyk przy karmieniu- wypije 50 ml i jest jeden wielki ryk- jak mu daje mleko AR to pije chętnie, takie cyrki urządza przy normalnym- może cwaniakowi nie smakuje albo to nieszczęsna kolka, zaczeliśmy podawać sab simplex mam nadzieje, że pomoże:crazy: Jak Wy ubieracie dzieciaczki w domu bo mam wrażenie, że Kubusia przegrzewam w mieszkaniu mamy 22 stopnie a ja go ubieram w pajaca a pod spód body z długim rękawem albo śpiochy, body i kaftanik. Wcześniej to miało sens jak Kuba był drobny (2700) i wszystkie ciuchy na nim wisiały ale teraz dobiliśmy w 2 miesiące do wagi 5 kg i chyba nie ma takiej potrzeby, żeby go tak ciepło ubierać:eek:
Spokojnej i przespanej nocy Babeczki:-D
 
reklama
Domik, biedna Lenka. A Lenka ma kaszke tylko na buzi czy na raczkach i nózkach tez?

Felek nie miał ropnych krostek, ani wyprysków, tylko najpierw trądzik na buzi a potem kaszke na nozkach, raczkach i na koncu brzuszek tez zaatakowało.
Wiecie co, myslalam że ta chropowata skóra mu sie poprawia, ale dzis znów jest gorzej. Raczki od wewnątrz masakrycznie szorstkie :((
 
Dziewczyny, pomocy! Jak myślicie czy jest możliwość,żę mały miał różyczkę? Fakt,że ostatnimi czasy temperatura utrzymywała mu się nawet 38,2 czy 38,4 i ta wysypka chyba też najpierw pojawiła się na buzi potem na reszcie ciała ale czy nie powinien być odporny jak ja mam odporność :confused: ale z drógiej strony całe te kłopoty ze zdrowiem może osłabiły odporność...eh...jutro chyba pojedziemy na dyżur z Medicoveru i zobaczymy co powiedzą.
 
domikcw, na_cik zdrówka dla maluszków i poprawy:tak:
martunia wiem jak to dobrze wyjść wreszcie z domu:-) dobrze że maluszek już zdrowy

a mój tygrysek już coraz ładniejszy, ja przyjęłam że nasza wysypka to trądzik i sama minie, myje go 2x dziennie wodą przegotowaną i smaruję oillanem bo więcej się nie da... taki uparty:cool2: też była u nas taka kaszka i do tego czerwone krostki z białymi czubkami, miał je na całej twarzy we włosach, szyi, karku i zeszła aż do pasa, teraz tylko jest troszkę na policzkach i schodzi z tułowia tylko w główce się skórka łuszczy ale pomaga oliwka przed kąpielą, a ciemieniuchę miał tylko na brwiach i po kilku dniach rozmiękczania udało się wyczesać:)) tak więc powodzenia i cierpliwości w walce z wysypkami
a i ja nie zmieniłam diety, piję mleko, jogurty jem biały ser, tylko małego wysypało po ... czekoladzie ja durna się w święta skusiłam na milkę i to było dosłownie kilka okienek, a po tyg zjadłam czekoladowego zająca i wtedy go dopiero wysypało! tak więc zero kakao i jest poprawa

któraś pisała o pieluszkach dada my używamy bo jakość w porównaniu do ceny jest naprawdę dobra
z tymi pieluszkami to jest tak że im ciensza i lepiej chłonna tym więcej ma związków chemicznych które żelują wilgoć i one mogą podrażniac i uczulać bardziej niż mocz czy kupka, tak więc im grubsza tym naturalniejsza
my dopiero zwalczyliśmy odparzenia i już więcej nie kupię pamapersów jakość świetna, ale dupka czerwieniutka, na dadzie jest lepiej i kupiłam teraz hagisy więc przetestujemy
 
Hej dziewczyny, witam sie weekendowo :)

U nas sliczna pogoda od kilku dni, wiec wiekszosc czasu poza domem, wczoraj Szymon byl 7 godzin na spacerze- nog nie czuje:-D
Gnidko, Gosiu- zle napisalam ze kupuje bilety do Pl, powinnam napisac do Angli i Francji- na prom, jedziemy samochodem, moze ja dluzej zostane u rodzicow a M wroci sam z psem- zobacze jeszcze, 17 czerwca Szymon ma druga kolejke szczepien.
Martuszka- a juz sie ucieszylam, kiedy czytalam wczeniejszy Twoj post ze Felusiowi lepiej- biedne malenstwo. Pisalas wczesniej, ze posciel macie z pierza, czy Felus spi z wami? Bo widzialam na FB jak slodko lezy z tatusiem w lozku. Pierze jest bardzo silnym alergenem- pisze to ja- alergik z pierwszej ligi. Dostaje swedzacej wysypki, ktora sie utrzymuje 2-3 dni tylko po przebraniu poscieli u rodzicow, nie ma mowy zebym w niej spala- musze miec sztuczne lub antyalergiczne poduszki i koldre.
Nacik- zawsze mi sie wydawalo, ze kiedy matka karmi piersia to dziecko ma odpornosc, na choroby na ktore byla szczepiona. Ale moze faktycznie przy oslabieniu organizmu, latwiej dziciaczkowi zachorowac.
Martunia- dobrze, ze z uszkiem juz ok. Ja mam w domu tez ok 22 stopni- ale Szymon ubrany tylko w body z dlugim rekawem, spodnie dresowe i skarpety.
Dziewczyny co do skazy bialkowej, to chyba bardzo duzo dzieci teraz to ma- wsrod moich znajomych to naprawde czesta przypadlosc, a maja dzieci w roznym wieku. Ale nie martwcie sie, to w wiekszosci mija ok 3 roku zycia.
Milego dnia zycze wszystkim, i uciekam bo chlopaki juz gotowi na spacer, jedziemy nad morze, podotleniac kluske jodem:-):-):-)
 
Martik- Felek faktycznie wczesniej z nami spał (rano na dodgrzewkę) ale od jakis 2 tygodni przeniesiony z kołyslki do swojego łózeczka. Ale dzieki, zwroce uwage czy po wizycie w poscieli rodziców nie jest gorzej. Poza tym nasza posciel tez jest wyprana w innym proszku.
Własnie wstawiłam posciel z sypialni do prania w lovela.
Masakra z tą jego skórką :(

Czy te wcinanie piąstki i ssanie paluszków to az tak żle? Bo nie mazna tego do konca upilnowac...
 
MARTUSZKA Lenka ma wysypkę na policzkach, skroniach, czole, brodze i uszkach. od wczoraj rozlało się juz za uszkami na szyjkę i we włoskach:( okropnie to wyglada...jakby te miejsca lekko spuchnięte były. na rączkach i nózkach nic nie zauwazyłam. nie wiem czy to przypadek, czy działa, ale posmarowałam ją bepanthenem i chyba ją tak nie swedzi. macha tymi łapkami i pociera, ale juz nie tak czesto i mniej intensywniej. dostałam od lekarza masc CUTIBAZA ale po niej mała chce się wściec co tak swedzi:( a jak na złosc dermatolog przyjmuje w 2 i 4 sobotę miesiąca a dziś 3:wściekła/y:
A czemu pytasz czy to źle jak mały ssie piąstkę?? mi się wydaje, ze ok. dzieci tak swiat poznaja. niech smakuje jak może:)

u mnie mała w domu ubrana w body z długim rękawem, skarpetki i zawinięta w rozek do spania, a jak nie śpi to ubieram spodenki dresowe. a w domu przez dzień mam nieraz góra 20 stopni. czasem było i 18-19, a mała rozkopana i spocona leżała, a ja w polaze chodziłam. do kapania nagrzewam pokoik, ale potem muszę obowiązkowo wywietrzyc bo inaczej w tym cieple nie zaśnie. zamarznę przez nią:-D
 
hej!

nacik - dotarłaś do lekarza z Tymkiem?
martuszka - mój Jasiek też wkłada paluszki i piąstki do buzi - dla mnie to normalny objaw:tak:

co do ubierania to Jasiek jest albo w body z długim rękawem plus spodenki i skarpetki, albo pajacyk, pod nim tylko pieluszka. A jak były teraz takie dwa słoneczne dni i w domu też sie gorąco zrobiło to leżał w body z krótkim rękawem i skarpetki - nawet na dworze tyle, że go kocykiem przykryłam w wózku.

domikcw - ale dopadła Lenkę ta wysypka:( szkoda że nie dasz rady do tego dermatologa się dostać...mojego Jaśka też coś obsypało, ale tylko czoło, skroń i troszkę główka, znowu mu zaczęła schodzić skóra z głowy, więc muszę go dzisiaj wysmarować kremem AA na ciemieniuchę. No i podrapał się biedak na nosie na skroni i pod okiem:wściekła/y: już nie wiem jak mu te paznokcie obcinać:crazy: Wasze dzieci też się tak drapią?
 
reklama
PATIK u nas niedrapki sa obowiązkowe. mała pomimo obciętych pazurków drapie się jak nie wiem co! chciałam, zeby sobie trochę te piąstki pooglądała i popróbowała paluszków to teraz wygląda jak po wojnie...:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry