smoniczka co do obiadku, to mam straszny plan zrobić te roladki schabowe z lidlowego przepisu, ale jeszcze zobaczę co i jak, bo najpierw muszę się ruszyć na zakupy.
Dzisiaj idę też do fryzjera, trzeba się wreszcie ogarnąć i zacząć wyglądać jak człowiek, bo z tym ostatnio bywało różnie takiego strasznego lenia miałam
. Zwłaszcza, że w weekend idziemy na ślub.
Dzisiaj idę też do fryzjera, trzeba się wreszcie ogarnąć i zacząć wyglądać jak człowiek, bo z tym ostatnio bywało różnie takiego strasznego lenia miałam
. Zwłaszcza, że w weekend idziemy na ślub.
ale na szczęście obiad juz gotowy. wcześnie bo mąż na pierwszą zmianę miał, no ale mam już po pracach domowych. no i ugotowałam żurek z ziemniaczkami, jajeczkiem i kiełbasą i nie tknęłam się nawet kęsa
no nie wiem nie pasuje mi
ale za to ostatnio któras narobiła mi ochoty na bułeczkę z masełkiem i dzemem truskawkowym, a dotego kakao. mmmmm pychota.