• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

reklama
Nie wiem co was tak do kfc ciągnie, mój zawsze zajedzie jak od doktorka wracamy, ale ra mieliśmy kubełek lekko ostry a mi oczy na wierzch wychodziły a ostatnio miałam twistera i było miesko w sosie pieprznym chyba takie popiepszone więc ja to bym tam loda, frytki i dolewki zamawiała tylko :-D
 
Ja też jestem megaaa anty na wszelkie fastfoody..Wcześniej czasem zjadłam, teraz jedynie wchodzi mi pizza i to taka nie tradycyjna bo z górą kapusty pekińskiej, kurczakiem grillowanym, pomidorkiem i ogórkiem:) Wczoraj zamawialiśmy ja po 21, taką miałam straszna chęć;-)
 
Ja mam cały czas przeczucie że dziewczyna będzie hehe nie wiem czemu ale mi wróciło przeczucie na panienke:)Spokojnej i przespanej nocki życzę:*

Na jednej z wizyt lekarz powiedział do mojego chłopaka, że niektóre kobiety jak się skupią tylko na sobie i nie będą brały pod uwagę opinii rodziny na temat płci, to wiedzą czy będą miały dziewczynkę czy chłopczyka. I się mnie pyta jakie mam przeczucie, co urodzę? Ale ja nie potrafiłam powiedzieć i niestety nadal nie umiem określić, nie mam takiego przeczucia. :-( Ale może Twoje przeczucie Bello się sprawdzi:-)
 
Zanetka ja od początku wiedziałam że będzie chłopak. Gdyby ginka na wizycie powiedziała mi, że córa to bym się bardzo zdziwiła. W sumie bym chciała ale jednak serce podpowiada że będzie Wojtek.
Jeśli chodzi o samopoczucie to ja też kocham drugi trymestr :) nudności poszły w niepamięć, senność też ustąpiła. Bóli głowy nie mamy, nic nie puchnie, zaparcia też minęły. Póki co jestem jeszcze mobilna, śmigam po mieście- może ciut wolniej niż przed ciążą ale i tak jest nieźle. Dzisiaj poszłam na chwilę do biura i usłyszałam całe mnóstwo miłych słów jak to ciąża mi służy :)
 
Zanetka ja od początku wiedziałam że będzie chłopak. Gdyby ginka na wizycie powiedziała mi, że córa to bym się bardzo zdziwiła. W sumie bym chciała ale jednak serce podpowiada że będzie Wojtek.
Jeśli chodzi o samopoczucie to ja też kocham drugi trymestr :) nudności poszły w niepamięć, senność też ustąpiła. Bóli głowy nie mamy, nic nie puchnie, zaparcia też minęły. Póki co jestem jeszcze mobilna, śmigam po mieście- może ciut wolniej niż przed ciążą ale i tak jest nieźle. Dzisiaj poszłam na chwilę do biura i usłyszałam całe mnóstwo miłych słów jak to ciąża mi służy :)

No ja jakoś nie umiem sama określić jaka płeć.:szok: A może nie potrafię wykluczyć faktu, że ja chciałabym dziewczynkę, a mój chłopak chłopca, a jego pragnienie nie jest mi obojętne. :-D I może przez to nie mam takiego przeczucia.

Ja w drugim trymestrze czuję się bardzo dobrze. Fakt, że pierwszy trymestr nie był zły, ale teraz wrócił mi apetyt i mogę jeść wszystko na co mam ochotę:-D:-) Jedyne co to częściej chodzę siusiu i w nocy muszę chodzić, a jak naoglądam się horrorów to potem boję się w nocy wyjść z łóżka...:szok:
 
Witam, ja wstalam po 6 odprowadzilam mała do przedszkola i wróciłam do domu, zrobiłam dziś na obiad ogorkowa mmmniam:)) i poszłam spać aż do teraz, a teraz jestem rozmemlana,Wiecie mi niby też teraz nic nie jest w II trymestrze, czasem brzuch zaboli. Ale czuje się zmęczona, jednak uważam co jem, ograniczona jestem też ruchowo hehe bo nie wszystko mogę...a mój mąż mówi że to jest to co mnie w życiu najbardziej doluje, siedzenie na miejscu i bycie zależna od kogoś, nawet od niego.... Jakos tak nie lubię ciąży i tyle hehe lubię być tzw. Kura domową, siedzieć w domu i wychowywać dzieci, mogę mieć i 5 byle bym nie musiała w ciąży chodzić;)Czas leci jednak...ja już prawie do polowy dobrnelam;)Myślałam, że mam już ładny spory brzuszek a tu moja mama na ziemię mnie sprowadziła, że nic nie widać, jak ktoś mnie zna to wie że ciąża ale dla obcego wyglądam jakbym się niezdrowo objadla hahaha
 
sylvie - to Ci piesek zgotował poranną niespodziankę :-D

U nas na obiadek dziś pizza będzie. Ostatnie dni pormocji wakacyjnej (kup jedną, druga gratis). Wcześniej jeszcze talerz kalafiorowej wciągnę, bo już moja mama krzyczała zza płota, że ugotwała i zupka czeka na mnie ;-)

Co do płci. Ja w pierszej ciąży od samego początku wiedziałam, że chłopak będzie. Teraz myślałam, że dziewczynka, lecz wg USG zapowiada się chłopak. Zobaczymy w 19tc, czy coś się nie zmieniło.
 
reklama
ooo ciekawe z tymi przeczuciami. na poczatku mialam mega przeczucie że bedzie dziewczynka, a teraz jakoś do brzuszka mówię po mesku:-D nie wiem czemu cos mi się zmieniło. mąż chciał chlopaka ale mówi ze bedzie panienka no i teraz to jestem nastawiona na 50% dziewczynka i na 50% chłopak:-D nie ma innej opcji:-D

ugotowałam kapuśniak. wchłonełam dwa talerze i jest mi dobrze. pycha było tylko nie wiem czy ktoś się chwyci bo kwaśne:-D najwyżej będa jeśc jajecznice:cool2:
głowa mi przeszła ale teraz jest mi zimno i mam katar... jak nie urok to sra....:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry