lolcia81
Podwójna szczęśliwa mama!
misia był głodny i mleczko z checią pił ale potem wszystko wylądowało na podłodze. Ostatnio dawałam mu kaszke bananową z bobovity i początkowo jadł całą miseczkę a teraz chyba mu się odwidziało bo jak chciałam mu dać to zamykał buzię łobuziak. Myślałm że nie jest głodny, ale jak za chwile podałam mu brzoskiwnki hippa to buzia szeroko otwarta i krzyczał że chce jeszcze. myślałam że ta kaszka będzie jak w sam raz jak bede w pracy+zupka+deserek. No ale dzisiaj zrobie kolejne podejście z mieszanką. Może się uda
I od wczoraj usilnie ściagam pokarm ( cały czas karmie piersia) i za chwilę zamroże 150 ml ( dobre i to). no a w pracy bede tylko 7 godzin, do domku mam blisko więc może głodny nie będzie. chociaz żarłok z niego straszny. 8700 kg ;D ;D ;D