reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Janek zjadł wczoraj kilka łyżek bielucha (dzięki Karola ;-)), mleczko, całą kanapkę z szynką, duże spaghetti gerbera a jak wróciłam ze spaceru z psem to właśnie kończył drugą miskę rosołu (strasznie męczył o to babcię) no i oczywiście mleczka w opór wieczorem i w nocy.
No i teraz pytanie: czy on nie ma czasem tasiemca, bo na tłuściocha nie wygląda?? I następne: Jak przekonać go, że po zjedzeniu swojego obiadku mój może zostawić w spokoju??
 
reklama
hehe kachna u nas to samo... mało mu swojego obiadku, zawsze się za mój obiadek bierze. Ja jeszcze rybki nie dawałam ale może w piątek zrobię... spróbujemy. Nie mam dziś pomysłu dla młodego na obiadek...bo dla nas robię gołąbki!! Hmm dajecie dzieciom mięsko wieprzowe?? Może ja bym mu takie pulpeciki z farszu zrobiła w sosie pomidorowym cio?
 
Kachna, jedno powiem "ło matko" :) Zuzia wybrzydza w jedzeniu,)

Hehe, janek też wybrzydza, jak zobaczył, że mu chcę dać ziemniaczka to zamykał buzię, ale dalej ciągnął mnie za rękaw mówiąc "mniam, mniam" dopóki nie dostał mięska :tak:
No to dobrze, że nie tylko on tak wcina, to już się nie martwię :)
Hmmm.. gołąbki, ale bym zjadła... :tak:
 
Janek no co Ty, dla mnie tylko kosmici nie jadają ziemniaków :laugh2:
Iga zje wszystko co wysępi, wczoraj był kurczak w sosie czosnkowym i dostała kilka kęsów z sosem, a jak. I co? Zjadała oblizywała się i chciała jeszcze.
Wieprzowe mięsko już próbowała, ale tak od nas z talerza, wydłubane z kotleta mielonego, więc z przyprawami i cebulką.
A wołowe też już jadła i to konkretną porcję, taki plaster jak na befsztyk, tylko ugotowany i rozmiksowany z ziemniakami - bo ziemniak to podstawa!
 
Wczoraj oglądałam supernianię i byłam w szoku dzieci które miały 4,5 roku jadły zmiksowane zupki, wydaje mi się że nie ma co przesadzać wiadomo że nie można faszerować dziecka świństwami ale domowe obiadki już takie bardziej dorosłe na pewno nie zaszkodzą dziecku które nie ma żadnych uczuleń! Ola jadła już bardzo dużo rzeczy ....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry