o kurcze Rybka - to współczuję....
Karolla - super - normalnie narobiłaś mi takiego apetytu

Bardzo dziękuję za przepis - nigdy nei robiłam lazanii.
A wszystkim makaronowym fankom podaję przepis na potrwe, którą uwiodłam męża mego jedynego jak jeszcze kawalerem był
Wszystkie składniki podaje na oko w zalezności od tego co kto lubi
Piersi z kurczaka (ja na porządny obiad biorę 2 całe) kroje w paseczki, kosteczki jak kto lubi i wrzucam na oliwkę az sie zetną - następnie w tak zwanym miedzyczasie - warzywa ( ja lubię dużo wieć dodaję dużo, poza tym zminiejszaja znacznie swoją objętość) : marchewki, surowe papryki (żeby było kolorowo w trzech kolorach ale niekoniecznie), por kroję w plasterki i wrzucam do kurczaczka - dusi sie dosyć długo wieć najlepiej robić to na samym początku - przyprawiam do smaku solą i pieprzem.
Chwilę przed tym zanim warzywka zmiękną wstawiam wodę na makaron - rurki. Makaronik si egotuje a na kocu przyrzadzam sos: tradycyjna biała zasmażka (tłuszcz + mąka), do tego mleko (tyle ile chcemy mieć sosu) - mieszamy szybciutko, zeby sie kluchy nei porobiły i na sam koniec pokrojony w kostki camembert - ja zawsze biorę sekret mnicha albo dwa - jeżeli ktoś lubi dużo. Mieszam az sie rozpuści, przyprawiam białym pieprzem, sola i bazylią.Czekam do zagotowania - uwaga bedzie gestnieć.
No i pozostaje nam tylko zjeść. Polecam - potrwa jest nie tylko smaczna ale i niezwykle efektowna

Mniam... sama sobie smaki narobiłam.........