MajaPolka
Fanka BB :)
Witajcie, u nas dalej pogoda, caly dzien poza domem 
Widze, ze szalejecie z fryzurkami! Ja mam wilekaaaa ochote na fryzjera - takie odsiwezenie tylko i pasemka, i mam nadzieje, ze w przyszlym tygodniu przed urodzinami wybiore sie w koncu!
Polka dzisiaj pieknie sie usmiala jak ja matka w udka poobgryzala przed kapielka! No tak chichotala cudownie..
..a my razem z nia 
aina- kochana trzymaj sie dzielnie, szybko zleci, ale to okropne uczucie czekac az sie dzien skonczy..znam je..brrr... czas szybko leci, wytrzymasz., mi osttanio bardzo szybko.. i dobrze, bo nie moge sie doczekac jak moja mama (i reszta..) przyjedzie a to jeszcze tylko ponad tydzien, a potem jedziemy z nimi
)
karolka- fakt, na Westfalii potrafi wiac i to ostro, ale zeby piesek nagle z tego powodu zaczal swirowac, powinien byc przyzwyczajony, hmmm... chyba ze wtedy jak ten prawie huragan byl zostala sama w domu?? moja psina tez mieszka tam z moja mama - ma 10 lat (dostalam ja na 18-tke, a w sierpniu ja koncze 28 - ona 10 ) i powiem ci, ze ostatnio tez ma nietypowe zachowania, przejawiaja sie zalatwianiem w domu lub na balkonie, czego nigdy nie robila! ciesz sie, ze twoja tylko sline zostawia podczas waszej nieobecnosci... :/ Porady hope mysle, sa wyczerpujace bardzo w tej sytuacji, pobrobuj... Powodzenia
!
futrzaczku - my tez nie mamy daty chrztu ani planow.. glownie z powodu mozliwosci braku organzacji, chrzestni w rozjazdach, ciezko to ulozyc.. byc moze wyjdzie na to, iz chrzciny zrobimy w Swieta Bozego Narodzenia jak cala rodzinka sie zjedzie.. choc wolalabym teraz , gdy jest jeszcze cieplo i ladnie..
mandrzejczuk - super, nareszcie!!! i oby tak dalej!
Widze, ze szalejecie z fryzurkami! Ja mam wilekaaaa ochote na fryzjera - takie odsiwezenie tylko i pasemka, i mam nadzieje, ze w przyszlym tygodniu przed urodzinami wybiore sie w koncu!
Polka dzisiaj pieknie sie usmiala jak ja matka w udka poobgryzala przed kapielka! No tak chichotala cudownie..
..a my razem z nia aina- kochana trzymaj sie dzielnie, szybko zleci, ale to okropne uczucie czekac az sie dzien skonczy..znam je..brrr... czas szybko leci, wytrzymasz., mi osttanio bardzo szybko.. i dobrze, bo nie moge sie doczekac jak moja mama (i reszta..) przyjedzie a to jeszcze tylko ponad tydzien, a potem jedziemy z nimi
karolka- fakt, na Westfalii potrafi wiac i to ostro, ale zeby piesek nagle z tego powodu zaczal swirowac, powinien byc przyzwyczajony, hmmm... chyba ze wtedy jak ten prawie huragan byl zostala sama w domu?? moja psina tez mieszka tam z moja mama - ma 10 lat (dostalam ja na 18-tke, a w sierpniu ja koncze 28 - ona 10 ) i powiem ci, ze ostatnio tez ma nietypowe zachowania, przejawiaja sie zalatwianiem w domu lub na balkonie, czego nigdy nie robila! ciesz sie, ze twoja tylko sline zostawia podczas waszej nieobecnosci... :/ Porady hope mysle, sa wyczerpujace bardzo w tej sytuacji, pobrobuj... Powodzenia
!
futrzaczku - my tez nie mamy daty chrztu ani planow.. glownie z powodu mozliwosci braku organzacji, chrzestni w rozjazdach, ciezko to ulozyc.. byc moze wyjdzie na to, iz chrzciny zrobimy w Swieta Bozego Narodzenia jak cala rodzinka sie zjedzie.. choc wolalabym teraz , gdy jest jeszcze cieplo i ladnie..
mandrzejczuk - super, nareszcie!!! i oby tak dalej!