salsera, witaj, witaj. Jedyny czas miałam późno wieczorami. Dziś jednak teściowa poszła na grzyby i na luzie sobie siedzę. Jakie to ważne taki komfort, że mi tu zaraz nie wlezie obczajać co robię. Maja siedzi w leżaczku, a gdyby zobaczyła, że Maja w leżaku, a ja na kompie, to już widzę te miny.
karolq, mam nadzieję że to przejściowa wysypka, a nie nic poważnego.
salsera, fajnie z tym basenem macie. Korzystaj że masz jedno dziecko bo mój Mati na karate chce 3 x w tyg a jeszcze jakbym z Mają miała gdzieś chodzić, a niedługo do pracy, to sobie nie wyobrażam. Zazdroszczę Ci tych term na Malcie, jak tylko otworzą, to się całą rodziną wybierzemy. Już z Matim sobie rury do zjeżdżania wybraliśmy :-).
kamcia, oby to nie zapalenie ucha. Mój mąż 2 tygodnie temu to przechodził, cierpiał z bólu okropnie przez 3 dni.