madzik_k
Fanka BB :)
Hej.
Jolek, dobrze, że się M nic nie stało. To się mogło naprawdę źle skończyć.
Bra, ja na Twoim miejscu bym się zawzięła i zrobiła coś takiego, żeby M w pięty poszło. Zaproponowałabym Ci weekend u mnie, bo to rzut beretem i można pociągiem albo PKSem, ale niestety mam już gości umówionych
W każdym razie ściskam Cię mocno.
Persefona, współczuję. Na pewno Ci ciężko z takim natłokiem myśli codziennie. Mam nadzieję, że to był ostatni raz i mąż się weźmie w garść.
Matusia, gratuluję kolczyków Majce
A jak tam teściowie?
Jolek, dobrze, że się M nic nie stało. To się mogło naprawdę źle skończyć.
Bra, ja na Twoim miejscu bym się zawzięła i zrobiła coś takiego, żeby M w pięty poszło. Zaproponowałabym Ci weekend u mnie, bo to rzut beretem i można pociągiem albo PKSem, ale niestety mam już gości umówionych
Persefona, współczuję. Na pewno Ci ciężko z takim natłokiem myśli codziennie. Mam nadzieję, że to był ostatni raz i mąż się weźmie w garść.
Matusia, gratuluję kolczyków Majce
.