Dzien dobry dziewczynki.
wpadam sie przywitac i sprobuje was troche nadrobic.
Przepraszam ze tak dlugo mnie nie bylo, ale nie moge sie ostatnio z niczym wyrobic. Maly tak szaleje ze nie nadazam za nim i nie moge wziac lapka w rece bo zaraz mi go zabiera albo placze ze mu nie chce go dac...
A jutro przylatuja goscie i musze jeszcze chate ogarnac...
Troche nadrobilam:
Styna wspolczuje wspollokatorow, ja nie wiem czy bym tak umiala zyc z w sumie obcymi ludzmi pod jednym dachem...
Jolus o jejeku Igorek zaraz bedzie mial roczek- ale ten czas leci...
Buziaczki dla okraglomiesieczniakow z ostatnich kilku dni..
Ja pracy jeszcze nie znalazlam ale za to korzystalismy ostatnio z pieknej pogody i bylismy w zoo (Oskar byl zachwycony malpkami- pozniej jak widzial je u siebie w ksiazeczce to smial sie na calego).