reklama

Maj 2011

reklama
Dziewczyny trzymać rano kciuki... między 9-10tą mam wizytę w poradni dla cukrzyków,mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.

A teraz zmykam spać. DOBRANOC
 
Witam się poranną pora, pewnie jeszcze wszystkie śpicie sobie w najlepsze. Ja jakoś spać nie mogę, pewnie podświadomie denerwuję się przed dzisiejszą wizytą. Jak tylko będę w domku to dam znać.

Poziomki trzymaj się kochana oby to uczulenie szybko Ci minęło.
 
powodzenia na wizycie Alex.
Poziomki trzymam kciuki zeby Twoje uczulenie nie okazalo sie jakies zlosliwe i szybko sobie poszlo.

a wy dziewczyny nawet nie dopuszczajcie takich mysli do siebie ze cos sie stanie waszym polowka! tylko niepotrzebnie bedziecie sie przez to dolowac.
my w razie czego mamy ubezpieczenia na zycie, zeby drugie poradzilo sobie finansowo i zeby zabezpieczyc przyszlosc potomkowi...ale wiadomo ze w zyciu nie o finanse chodzi i taka strata bylaby nie do przezycia. az sie myslec o tym nie chce.
 
ja też spać nie ogę.. u mnie 7 a ju od 2 godzin leżę i próbuje się zmusić.. teraz to i tak za późno bo już mała wstała..
ale wcześniej ta druga mi tak żołądek okopała że czułam się fatalnie i nie mogłam zasnąć wogóle...
cały czas kopie po zolądku ni czuję się jakby pełna, i mi nie wygodnie.. masakra jakaś...:dry:
 
reklama
Dzień doberek :-)

dziś jestem w bardzo dobrym humorze, bo w końcu przestały mnie boleć plecy. Wczoraj ledwo się ruszałam tak mnie bolało. A dziś odpukać nic :-D Poza tym jutro zdejmujemy Borciowi szwy i może już nie będzie musiał chodzić w tym okropnym kołnierzu.

Dziewczyny ja też się wiecznie boję, że coś się M stanie. Jego pracą jest jeżdżenie samochodem pół dnia, więc wszystko się może stać na drodze, a tym bardziej zimą kiedy jest ślisko i długo ciemno rano. No ale jakoś trzeba żyć i w miarę możliwości nie dopuszczać takich myśli do siebie, ale to się tylko łatwo mówi. Tym bardziej teraz kiedy siedzę w domu i mam więcej czasu na myślenie, bo jak pracowałam to jakoś ta głowa była zajęta też innymi rzeczami....


A ja właśnie dzwoniłam do szpitala na Kamieńskiego we Wrocławiu i chyba dziś pojedziemy z M pooglądać porodówkę i oddział położniczy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry