styna26
Fanka BB :)
Kamcia ja nie odebrałam tego tak że obrażasz jego rodzinę, zrozumiałam że chodzi ci tylko o nią. P się nie odezwie ja muszę to zrobić, i zrobię to skutecznie, bo autobus już ostatnio niczego ich nie nauczył więc nie sądzę że teraz coś da. No ale wytłumaczę jej że P ma teraz swoją rodzinę i ona jest oczywiście mile widziana u nas ale musi terminy swoich wizyt ustalać z nami. Ostatnio jak przyjechali to mieli naprawdę nieziemskie szczęście bo oni wracali w piątek a my w sobotę lecieliśmy do Polski. Jeden tydzień różnicy a pocałowali by klamkę bo nas 2 tygodnie nie było. No ale po tym się nic nie nauczyli więc podteksty nie działają na nich i trzeba im to w twarz powiedzieć.
bylo powiedziec jej jak dzownila, ze bardzo nam przykro ale my we wtorek wyjezdzamy ze znajomymi, bilety pokupowane, terminy porezerwowane i ni chudy odwolac sie nie da. Ja nie lubie jak ktos bez zapowiedzi i co najwazniejsze bez pytania zwala mi sie na glowe. Tym bardziej, ze teraz jestem w ciazy i nie zyczylabym sobie takich wizyt. Wiem, ze czasem to trudne ale asertywnosc musi byc ;-)
