styna26
Fanka BB :)
Bra ponoć to na szczęście więc tylko się cieszyć.
Oj mam dość P wrócił z pracy wcześniej bo musiał coś złapać albo się zatruł od rana ma biegunkę, dałam mu laremid i teraz śpi bo brzuch go boli. No i tak sobie myślę że to raczej wirus bo jedliśmy to samo i mi nic nie jest a raczej jak to wirus to jeszcze nic mi nie jest. O 15 mam wizytę ale mam takiego lenia że nie chce mi się iść, no ale nie ma to tamto trzeba iść, jak mała będzie pewnie nieraz nie będzie mi się tam coś chciało a zrobić będzie trzeba i koniec.
Oj mam dość P wrócił z pracy wcześniej bo musiał coś złapać albo się zatruł od rana ma biegunkę, dałam mu laremid i teraz śpi bo brzuch go boli. No i tak sobie myślę że to raczej wirus bo jedliśmy to samo i mi nic nie jest a raczej jak to wirus to jeszcze nic mi nie jest. O 15 mam wizytę ale mam takiego lenia że nie chce mi się iść, no ale nie ma to tamto trzeba iść, jak mała będzie pewnie nieraz nie będzie mi się tam coś chciało a zrobić będzie trzeba i koniec.

nie mogąc wejść.Nie miałam nawet komórki a nikogo w domu żeby mi otworzył.Na szczęście jechali śmieciarze, to mnie podsadzili na mur i się wdrapałam po nim i na słupku usiadłam.Potem udało mi się jakoś zjechać z niego na drugą stronę ..Trochę się zmachałam