Cześć dziewczyny.
Ja też już z samego rana przeleciałam posty, żeby zobaczyć co i jak a dopiero później zajęłam się swoimi sprawami i teraz mam już wolne. Nawet mój M dziś już dzwonił i pytał czy są wieści od dziewczyn. Trzymamy dalej kciuki za nie i oby już im przeszło.
U nas dziś pogoda pod psem. Leje i wieje i nie mam na nic ochoty. Na 16 wizyta u ginki a na 18 zajęcia w szkole rodzenia, więc plan na dziś dość napięty.