reklama

Maj 2011

reklama
styna trzymaj się;-)

mandrzejczuk trzymam kciuki ;*

u mnie pogoda fatalna, wieje tak że aż głowe chce urwać i jeszcze do tego co chwila deszcz pada:sorry: porażka:no:
 
Dzięki wam nie wiem jakbym to wytrzymała bez waszego wsparcia. Zobaczymy co będzie dalej i ile to jeszcze potrwa, bo to że wczorajsze skurcze ustąpiły nie znaczy że nowe znowu się nie pojawią, najgorsze że nikt nie wie dlaczego one występuję, co je powoduje, i czemu Nadia tak się ciśnie aby wychodzić. No ale tłumaczę jej żeby poczekała jak już prawdziwa wiosna będzie bo jak teraz wyjdzie i zobaczy co jest za oknem to niestety odwrotu już nie będzie.
 
No mój wczoraj też pazurki pokazał... Przytuliłam się Brzuchem do M a młodego akurat na wypychanie wzięło i to w miejscu przytknięcia, zaczął ostro stukać, a że nie reagowałam to po chwili zaczął mi tak konkretnie nogi z boku wypychać,że chciał nie chciał musiałam skapitulować.

Laski uciekam bo mam trochę do zrobienia w chacie i dopóki wenę mam to idę. Czekam na dalsze wieści od Mandrzejczuk bo po obchodzie mieli ją zabrać na badanie,jak coś będę wiedziała to napisze.
 
reklama
Witam się ;-)

Dobre wieści, dzisiaj będzie dzień dobrych wieści, mimo, że taki mokry i paskudny ;-)

Styna cieszę się, zyskujecie kolejny dzień, a może w ogóle już się uda zahamować całą akcję na dobre, jestem dobrej myśli :-) Mała zdrowa i silna, czego chcieć więcej, niech cię tam rąbie mocno :-D

Mandrzejczuk
współczuję pobytu w szpitalu, niby lepiej bo pod opiewką, ale to mało radosne miejsce mimo wszystko. W poniedziałek widzimy cię w domu i na BB!

A ja się szykuję na kolejną wizytę (tym razem szpitalną), czyli powtórka z rozrywki, znowu muszę robić to czego nie cierpię, z siebie człowieka, umyć, ubrać, pomalować, ech... Olałam golenie, już nie daję rady, nie sięgam, jadę na dziki busz :-D Do 13 powinnam się wybrać :-p jak sójka ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry