reklama

Maj 2011

reklama
jolek, a nie dalej jak dwa dni temu rozmawiałam z mężem że takie urządzenie to tylko kwestia czasu. Nawet się śmialiśmy że za x lat, to będzie normalna aplikacja do wybajerzonych komórek.
Fajnie by było móc tak cały czas podglądać tego łobuza, jak sobie bryka albo śpi. Czasami naprawdę zżera nas ciekawość co on tam kombinuje albo jak wygląda. Poszukałam w necie filmików dzieciaczków urodzonych w 31 tygodniu i zobaczcie tego słodziaka. No jak tu nie kochać takiej malutkiej żabci która tak słodziacko ziewa...
YouTube - Preemie born at 31 weeks
 
jejku, jaki kochany okruszek:tak:

ciekawy ten nowy wynalazek, ale nie wiem czy przez takie podgladanie nie mialabym jeszcze wiekszej checi NATYCHMIASTOWEGO tulenia malenstwa :-)
 
Dzień dobry, co tu takie pustki? Myślałam, że będzie kilka stron do poczytania a tu nawet jednej.

Pochwalę się :-) Mój mąż złota rączka wczoraj pomalował wszystko co było do pomalowania i posprzątał ze mną wszystko. Na dziś zostało mi tylko pownoszenie szpargałów, które powynosiłam z pokoju. Wczoraj nawet M się zapytał kiedy będziemy prać i prasować ciuszki dla Antosia. Wieczorem padłam jak zabita, plecy mnie bolały potwornie i dziś dalej mnie bolą ale dziś już nic nie robię dopóki M nie wróci z pracy.

Macie jakiś pomysł na obiad? W końcu muszę coś zrobić, bo się obijam od tygodnia prawie...

Aha z okiem M już lepiej, chyba po prostu tyle tarł, że zaczęło go boleć ale już jest lepiej. Jest tylko troche wrażliwe na słońce, ale jak on cały dzień dłubał w nim to ja się nie dziwię.
 
Ostatnia edycja:
Witam się :-)

jolek27 - super wynalazek, tylko bym siedziała i podglądała maleństwo :tak:

salsera - jaki słodziak :-)

melia - dobrze, że już zokiem w porządku i obeszło się bez lekarza. Odnośnie obiadu, to za mną wczoraj chodziły naleśniki, więc sporo narobiłam, mogę się podzielić ;-)

Planowałam dziś kolejne prania, a tu pogoda psikusa robi i nie chce współpracować. Nic pranie musi poczekać, może jedno zrobię ;-)

Po południu pilnuję dzieci szwagierki, a teraz ponadrabiam zaległości netowe.
 
Witam się w ten szarawy poranek:(

Co do tego wynalazku co linka wstawiałam to bajer, który każda ciężarna chciałaby mieć. Zobaczcie ile by nam to rozwiązało problemów i myślenia, a bo się dzidzia długo nie rusza, a bo to może z nią coś nie tak. A tak zakładasz paseczek i wiesz czy pędzić do szpitala czy odetchnąć z ulgą i siedzieć w wygodnym fotelu.Ale jakie to fascynujące musi być...widzieć jak Twoje dziecko się w Tobie rozwija....

Melia ty już tam nie szalej z wnoszeniem,poczekaj na M. A teraz kawusia i odpoczywaj.

Salsera dzidzia słodka :) Jeszcze troszkę i my będziemy wstawiać fotusie i filmiki naszych maluszków :):)
 
Wlasnie ogladam DDTVN zaraz wielce madra eko-sreko mama Reni Jusis bedzie dawala cenne rady jak rodzic bez bolu hm... nie wiedzialam, ze ona skonczyla szkole medyczna i kursy dla poloznych? Taka mala ironia z mojej strony...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry