lepidoptera
Fanka BB :)


myślałam, że Pola dla odmiany miała ... rozwolnienie

zmykam spać, bo od dwóch dni jestem jak śnięta ryba. Ale sie objadłam pizzy, M zrobił, bo od dawna za nim "chodziła"
.aha,styna - pomyślałam tak samo jak Jolka, tyle razy poród przechodziłaś (przeżywałyśmy każdy wraz z Tobą hehe), a teraz pierwsza startujesz:-). Ja też o tym myślę, ale jeszcze trochę, muszę podreperować swoje zdrowie, ale najdalej za rok trzeba będzie postarać się o rodzeństwo dla Zochny
. Przeraża mnie tylko myśl jak sobie sama dam radę z dwójką i kiedy wrócę do pracy, bo z jednej pensji zęby w ścianę
. ale czas pokaże.
do komputera
jak nie ona.. po poludniu spala tylko godzine, caly dzien jadla, wspinala sie po schodach alpinistka jedna, i robila "achjoj ojoj" na wszystko , w zwiazku z czym zasnela po kapieli - miedzy patykiem w uchu a ubieraniem pizamki
;-) a ja przywiozę pogodę i jakieś dobre żarełko
Teraz jest jeszcze gorszy i w dodatku padać zaczęło:/Jeden plus to taki że mi pranie szybciorem wyschło.
, a że nadstawiła tyłek, to ją klapnęłam