reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

:-D:-D:-D myślałam, że Pola dla odmiany miała ... rozwolnienie:-D:-D

zmykam spać, bo od dwóch dni jestem jak śnięta ryba. Ale sie objadłam pizzy, M zrobił, bo od dawna za nim "chodziła":-D.

aha,styna - pomyślałam tak samo jak Jolka, tyle razy poród przechodziłaś (przeżywałyśmy każdy wraz z Tobą hehe), a teraz pierwsza startujesz:-). Ja też o tym myślę, ale jeszcze trochę, muszę podreperować swoje zdrowie, ale najdalej za rok trzeba będzie postarać się o rodzeństwo dla Zochny:-D. Przeraża mnie tylko myśl jak sobie sama dam radę z dwójką i kiedy wrócę do pracy, bo z jednej pensji zęby w ścianę:baffled:. ale czas pokaże.
 
reklama
Jolek - a no tak Ty 'horrorowa' :-D:-D
No to mialysmy, a nasze laski tutaj dzisiaj o pachnacych piankach:happy:do komputera:happy:buahahaha

Lepi - wyspij sie, odpocznij, jutro weekend :)) Oby Zoska pospala tez! ;-)

Pola to zaczela dzisiaj dzien po 5 :szok: jak nie ona.. po poludniu spala tylko godzine, caly dzien jadla, wspinala sie po schodach alpinistka jedna, i robila "achjoj ojoj" na wszystko , w zwiazku z czym zasnela po kapieli - miedzy patykiem w uchu a ubieraniem pizamki :))) i to bez cycucia..

.....ale tak trąbią niemiaszki jedne, ze zaraz sie obudzi!!!
 
Hej hej :-)

Posprzątane , ugotowane , kawka wypita więc teraz laba :-D;-) zaraz dzieć wstaję i idziemy na dwór a potem a potem coś się już wymyśli :-)

Jaipur- ojj chętnie bym wpadła do Was! na ten hamaczek i może cosik do hamaczka ? :tak:;-) a ja przywiozę pogodę i jakieś dobre żarełko
Stynka- miło miło ze starankami :tak: hi hi i całej reszcie jedynakom i jedynaczkom też kibicuję i wspaniałego rodzeństwa życzę :-):-D ja cwana bo mam już dwójkę łobuziaków :-)
Maja- nie zła akcjaz ...:-D ;) i co obudziła się Polusia?

EDIT: Filiśzaraz wstał i poszliśmy na dwór , teraz obiadek zjedzony i znowu poszedł spać :)

ojjj a Wy korzystacie ojjj korzystacie :)) super buziaki miłego weekendu!
 
Ostatnia edycja:
Dzień doberek. Widać wszystkie korzystają z weekendu. Pogoda u nas do bani. Co z tego że rano słońce było i w miarę ciepło jak wiater pizgał:-p Teraz jest jeszcze gorszy i w dodatku padać zaczęło:/Jeden plus to taki że mi pranie szybciorem wyschło.
Zaliczyliśmy z młodym spacerek mały z rana,ale myślałam,że po obiedzie pójdziemy pohulać na placu zabaw, a tu nici z tego.
Noc kiepska za nami bo Igi obudził się po 2giej z płaczem i godzinę go uspokajaliśmy. Za to spał do 10tej:happy::rofl2:
Dołączam do tych co @ mają :(:(:(
 
Ej no co z Wami laski??! Gdzie jestescie :(

Jolus wspolczuje pogody.. tu tez wieje jak nad morzem, w sumie niedaleko do M.Polnocnego... pogoda robi sie wieczorem :]
To pewnie te 4 u Igusia co?? bidulek .. ale za to fajnie pospal!

Futrzaku - nie obudzila :) dopiero pozno w nocy do mamusi przyszla :) Filis to ma niezle spanko! W nocy tez tak ladnie spi?

My dzisiaj grillowalismy - mmmmmm .. chociaz pogoda nie rozpieszczala, slonce bylo, ale do tego chlodny wiatr i ciagle chmury, Polcia pospala na dworze, potem wyszalala sie na calego :)
 
Zaliczyliśmy popołudniu spacerek i przejażdżkę autem. No i kurde wracając widzieliśmy wypadek śmiertelny. Straszny widok. Jakoś nie mogę wymazać widoku ciała leżącego na poboczu. :/:/

Jutro prezydent Komorowski ma być w Gdyni, jak się zwleczemy z młodym to pójdziemy popatrzeć. Przed chwilą macocha M dzwoniła i popołudniu na kawę zapraszała ...ech chce mi się jechać jak nic !!!!!!!!!
 
Ale pustki....

Jolek to straszne, ja tez kiedyś widziałam taki wypadek i całe szczęście ofiara była już przykryta, tak w ogóle to niestety mój tata brał w tym udział, bo to była dziewczyna bardzo młoda która zginęła, ona wymusiła na moim tacie pierwszeństwo na rondzie i niestety mój tata w nią wjechał, poniosła śmierć na miejscu. Powiem Wam, ze to było straszne. Ona strasznie szybko jechała i nawet nie zatrzymała się przed znakiem pierwszeństwa, prawo jazdy miała od kilku tygodni:( Mój tata strasznie to przeżył ale to nie była jego wina.
 
hejka

Alex współczuję.Nawet nie chcę sobie wyobrażać co musiał czuć Twój tata. Takie coś zostaje w człowieku do końca życia, chociaż wypadek nie był z jego winy!

Jakiś dupowaty ten dzień. Ojciec się na mnie obraził bo nie pozwoliłam mu udostępniać zdjęć Igore na fb. Siostra jakaś burcząca dziś była a jeszcze teraz z M się ścięłam :/:/
 
Witajcie wieczorkiem,

jolek - to rzeczywiście kiepski dzień, może przez @?? bo u mnie dziś też nerwowo - tzn. ja jestem jakaś drażliwa i niecierpliwa (też przez @), nawet Zośka dostała pierwszego klapsa na gołą pupę, gdy w czasie przebierania marudziła i nie dawała sobie założyć pieluchy:zawstydzona/y:, a że nadstawiła tyłek, to ją klapnęłam:zawstydzona/y:, tak jakoś z automatu, bo już nie wytrzymałam - płakała, bo sie wystraszyła, okropna ze mnie matka:zawstydzona/y::-(

Poza tym współczuję widoku. Ja jestem wzrokowcem i pewnie też by mnie to "prześladowało".

alex - współczucia dla ojca, tego się pewnie nie zapomina nigdy...


aha, zauważyłam dziś u Zośki górne "4", jedna wyszła już w połowie, a druga to dopiero jeden guzek - ale to ZENząbkowanie :) nie zaglądałam wcześniej, bo się nie spodziewałam, że tak gładko pójdzie, choć Zośka grzebie wciąż palcem w buzi :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lepi oj tam mały klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził :tak:
Gratuluję ZEN ząbkowania. My jesteśmy na etapie wykluwania się czwórek i jedną trójeczkę już widać. Czekam aż się więcej wykluje bo dla jednego zęba nie chce mi się suwaczka zmieniać.

Wizyta u "teściów" zaliczona. Potem pojechaliśmy pobawić się z kolegą.Widzę,że Igi robi się śmielszy do dzieci,a może tylko do tego bo już się kilka razy widzieli. Niech się poprawi ta pogoda to będziemy dalej na plac zabaw do dzieci chodzić.
 
Do góry