Witam i ja. Nadia już lepiej ja też mam nadzieje że małż nic nie podłapał. Marudny coś ostatnio jest mam wrażenie że boi się tego że zajdę w ciąże. Stwierdził że boi się ze nie będzie mógł pokochać kolejnego dziecka tak jak kocha Nadię. I boi się że będę marudna, no i że znowu będę rodzić kilka razy i że dziecko będzie chore i wiele takich wątpliwości ma. I ja już nie wiem jak mu tłumaczyć że da rade że my damy radę.
Alex Zdrówka
Co do syropku powinno pisać na ulotce a jak nie to w lodówce do terminu ważności, ale ja i tak nie trzymam dłużej niż 4-6 miesięcy.
Alex Zdrówka
Byłam w szoku, że odrazu miasto, ja byłam kompletnie zielona - niestety w domu nikt nie miał prawka.


, dzis tez wszystko jakies chaotyczne, a jutro rano msza za dziadka i zjazd rodzinny u babci na obiedzie - ale w nim chyba nie bede uczestniczyc tylko sie zmyje z Pola, bo przeciez musi trzasnac drzemke kolo poludnia ;P