• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

czesc dziewczynki :happy:

Powodzenia na wizytach dzisiaj, mocno trzymam kciuki &&&&

ja tez od 6 na nogach , pojechalam rano do wydzialu komunikacji bo myslalam ze beda kolejki a tu szok :szok: pustki :-) jak fajnie zaraz weszlam i zaraz wyszlam:-p dłuzej mi podróz zajeła w tych korkach .. no ale przynajmniej nie stałam w kolejkach :tak:

teraz was doczytam, , odpoczne troche i skocze pozniej do sklepu po zakupki.

Milego dnia majóweczki :-)
 
reklama
Witam. Oczywiscie za wszystkie wizyty mocno 3mam kciukasy:-D

Ja dzis w nocy bardzo czesto wstawałam bo zgaga dokuczała ,sikałam chyba co godzine... pozniej mi sie chcialo ciagle pić:eek:
Nie wiem czemu ale od 2/3 dni jak chodze bola mnie miesnie przy kroczu... dziwne uczucie :confused2:
Dzwonilam do gin . zeby sie umowic na 3 kwietnia jak to co 3 tyg sie umawiam.Pani w recepcji mówi ,ze nie ma juz miejsc ,ze zapisze mnie na 10 kwietnia.Ja jej mowie ... ,że jestem prawie w 35tygodniu ciazy i jeszcze mam czekac tyle na wizyte? a ona do mnie ździwiona a co dzieje się coś ???(musialam cos wymyslic bo by mnie pinda spławiła) Wiec mowie ,ze duzo sie dzieje, bo upławy mam duze i rozne bole i tak dalej... dopiero po tych słowach nagle udalo sie jej mnie zapisac! Co za ludzie !!!
 
Pieszczoszka, dla mnie ten system jet chory, że kobieta w ciąży, czy się coś dzieje czy nie dzieje, musi się zapisywać i jeszcze jej mówią, że nie ma miejsc. Czasami coś się może dziać,a Ty o tym nie wiesz i co, kto później weźmie odpowiedzialność jak się coś stanie? To jest jakaś paranoja. Skoro lekarz ma jakiś limit to powinien sobie podzielić pacjentki na ciężarne i nieciężarne sprawiedliwie.
Na szczęście u mnie nawet jak idziesz na kasę to większość lekarzy umawia Cię już na wizycie na następną i już. U mojego gina nie ma że nie ma miejsc, facet przyjmuje nawet do 22.oo jak są pacjentki, no ale on kasuje.
 
Witam Majoweczki :tak:
Katasza,Zanetaa,annte,kilolek powodzenia na wizytach:tak:
Ja tez mam dzis wizyte na 16,poogladam mojego lobuza:tak:Zobacze czy juz sie obrócił:tak:
No to jeszcze kciuki za poterzebujace:tak:
Na 12 jeszcze z Misia ide do lekarza ciekawe co jej dolega:eek:Wczoraj caly dzien kaszlala i w nocy oczywiscie tez:-( Chociaz G sie nia zajal to ja nie spalam:no:
Milego wtorku :tak:
 
Mój gin dał mi swój numer telefonu kom i jak jest jakiś problem w rejestracji czy coś się dzieje to dzwonię do niego i po kłopocie:) Teraz też wyznaczył termin kolejnej wizyty na 16 kwietnia z zastrzeżeniem, że jakby się coś działo to dzwonić i przyjeżdżać:)
 
Ale mi sie nic nie chce...doslownie.

Eh...a ja do gina nie ide juz.W sensie,nie widze potrzeby.2 kwietnia mam usg kontrolne-poszpitalne,a potem jak sie cos zacznie dziac to przeciez wiadomo,ze sie jedzie na E.R.

Ollena
jak tam bole?
 
ooo to dziś sporo wizytujących... trzymam więc mocne &&&&&&&&&&&&&&&&&&:-)

Tak w ogóle to dzień dobry!!!:-)

U mnie nocka ok :tak: najgorzej się obrócić na drugi bok bo spojenie mnie rwie i kręgosłup lędźwiowy :eek: poza tym nie narzekam.

Pieszczoszka może coś jesz takiego że ta zgaga Cię tak męczy... ???

dorka oby nic nie wyszło poważnego u Misi... :tak: &&&

annte nie stresuj się tak tym prasowaniem :-D ja prasuję na prawej stronie, kto by mi to kazał wszystko potem odwracać... :-D temperaturę mam ustawioną na max z lekką parą. Pieluszki i pościele na dużej parze. szybciej się rozprasowywuje :tak:
 
Dziewczyny, dajcie mi jakiegoś kopa na zapęd niech się wezmę za jakąś robotę, sterta prasowania, obiad, jakieś dokumenty a ja leże i bb w kółko, to jakiś nałóg.
Wyłączam się, bez odbioru! :-D
 
A ja wczoraj wysprzątałam na błysk całą górę i żałuje. Po pierwsze nie mam co robić dziś już, po drugie się nacierpiałam przez noc. Plecy mnie znowy strasznie bolą, nadal żeberko i twardnieje mi brzuch i boli jak na okres :/ Dzisiaj mam przykazane przez TŻ, że mam absolutnie nic nie robić :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry