reklama

Maj 2012

Mysio GRATKI! Ja bez ciąży zdawałam i nerwowo nie wyrabiałam (chociaż o dziwo zdałam za pierwszym podejściem), a co dopiero teraz w ciąży, kiedy jest się dużo bardziej nerwowym :szok: Podziwiam :-)

Już jutro pierwsze majowe dzieciątko, jejku! Jak o tym myślę, to jakoś tak sama mi się gęba śmieje. Zaczyna się! :-) suzi - bądź dzielna i niech maluszek zdrowo przejdzie na drugą stronę brzuszka! :-)
 
reklama
Wiecie co za dużo piszecie przeczytane po łebkach.Więc Mysiochomis gratulacje .Suzi && i za inne w potrzebie też &&.Ja jutro wizytuję i dowiem się czy u mnie się przekręca czy CC.Co do przekręcania z ręką w środku to odpadam wolę już te CC.
 
Mysio mega gratulacje!!! :-):-):-)
Karolki mnie juz jest ciezko z mysla,ze V pojdzie do przedszkola za 5msc,a choroby to wszedzie sa i pewnie beda.Trzeba myslec ze sie wszystko pozytywnie ulozy i tyle :tak:
Jakos sie nie moge na niczym skupic,szukam prezentu dla V od braciszka,ale nie wiem co wybrac.Ma byc cos malego,ale pamiatkowego,niech jej sie narodziny braciszka dobrze kojarza ;-)
 
A ja mam taki problem:eek:wybieram sie na Świeta do rodzicow, 3,5 h w samochodzie w jedna strone mnie czeka i zastanawiam sie czy zabrac ze soba torbe szpitalna:cool2::eek:bo to ze dokumenty itd to wiem tylko ta torba mnie nurtuje. To juz 35 tydzien bedzie lecial w koncu:zawstydzona/y:Ja ogolnie straszny latawiec jestem w tej ciazy jak poleze pol godziny dziennie to swieto:szok:chodze, kombinuje, posiedze i mnie nosi non stop wiec moze sie powierce w tym samochodzie i dam rade:-D
 
Hmm, ja bym pewnie wzięła. Najwyżej torba będzie miała wycieczkę. Gdyby odległość była mniejsza to luz, ale tak to lepiej wyjść z założenia że lepiej mieć niż nie skorzystać niż nie mieć a potrzebować.
 
SUZI trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo!
AS &&& już nie długo!
Carmella dziwny ten Twój pobyt w szpitalu!&&&
Mysio wielkie gratulacje, wiem, jakie to szczęście!

U nas wszystko w porządku, tylko jakoś brak weny na pisanie.
Trwają dalsze przygotowania, prasowanie, pranie, ostatnie zakupy.
Torba spakowana.

Pozdrowienia i &&& dla potrzebujących!
 
Od rana sprzątam wymyśliłam sobie porządki w szafkach kuchennych muszę zdążyć zanim S do domu wróci bo znów opierdal dostanę że gimnastykuję się z tym brzucholem;-)

Suzi &&&&&&&&&& kochana i buziaki dla was!!!!:-):-) pierwsze dzieciątko już tuż tuż:-)
andav co do przekręcania dziecka to ja bym się nie zdecydowała bo kompletnie sobie tego nie wyobrażam, po prostu bała bym się :no:
mysio gratulacje!!!!:-)

dziewczyny współczuję wam tej zgagi ja na szczęście jeszcze nigdy nie miałam i nawet nie wiem jak to jest i mam nadzieję że się nie dowiem....
 
Piszecie dziewczyny o snach- mi się dzieci nie śnią, ale dzisiaj W. mnie z rana zaskoczył. Oświadczył, że mu się śniła nasza Malutka. Momentami mam wrażenie, że on się bardziej nie może doczekać niż ja. Cały czas mówi o tym jak będzie Małą kąpał, przebierał, zabierał na spacery :D Mam tylko nadzieję,że ten zapał mu po porodzie nie przejdzie :)
Pozazdroscic :happy: Moj sie dluuuugo oswaja z wizja ojcostwa, choc planowane :oo2:

Mysiochomis - gratulacje :-) Ja bym sie w ciazy nie odwazyla na egzamin ;-)
 
reklama
Mysiochomis, gratulacje!!! :)
kugela, moj tez sie nadal oswaja :) mowi, ze on nie bedzie kapal, przebieral itp bo za male bedzie :) ale ja mam caly czas nadzieje ze mu sie odmieni :) i mysle ze tak bedzie :) wiem ze on sie bardzo przejmuje ta wizja ojcostwa i dzidzia tez juz mu sie kilka razy snila :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry