reklama

Maj 2012

reklama
mojej znajomej odeszly na pasterce :-)

ja ob razy juz w spzitalu. Za pierwszym razem glowk nie byla jesczez wstwion, wiec nie blokowala ujscia - skkalm sobie na pilce i wstalam n chwile do wc a tu jak chlusnelo :szok: to na pol sali. A. wtedy do kiosku polecial i bardzo zlowal ze przegapil :-) a za drugim razem siedzialam na kibelku i jak juz wstawalam to poczulam takie pekniecie i zaczelo ciec takim strumieniem jak siuski. Posiedzialam troche ale to tak niemrawo lecialo wiec "wydusilam" ile sie dalo tzn jak tak sobie lekko parlam to wiekszym strumieniem lecialo, zlaozylam ta mega wielka podpache i wstalam, bo ile mozna na kiblu siedziec

Carmella a ta twoja sasiadka to mloda czy stara???

Jak bylm raz na zdjecie szwow to czekalam na korytarzu przed salmi ginekologicznymi, a na wprost otwartych drzwi lezala ogromna stara baba, normalnie ze 200 kilo, nogi szeroko, bez gaci ze w koszuli no to widok na calusienki korytarz :cool:
 
Witam po wieczorkiem:tak:
Mi pecherz plodowy przebila polozna, teraz tez ciagle sprawdzam czy mi nie ciekna:eek:
Natalka wszystkiego dobrego,szybkiego i bezbolesnego porodu:tak:
fiore modlitwa za Leo w toku:tak:Super ze masz mleko,to tez duzo daje wczesniakowi:tak:Bedzie dobrze:tak:
Ide na lekarski opisac wizyte
 
haha a wyobrażacie sobie np u kogoś w domu na kanapie jakby odeszły wody? :D

Ale z ciebie wariatka :P:P u kogoś to pal licho gorzej jakby to była MOJA kanapa :P (a mam taką nowiuśką jeszcze nie śmiganą) hehe może akurat będę siedzieć u teściowej u góry to może się uda jej napaskudzić :P

Chyba mnie brat z tatą zarazili jakimś wirusem :/ gardło mnie boli jakoś i katar sie mi zaczyna...
Teraz to mi nie na rękę, bo ja przy katarze to się czuję gorzej niż przy temperaturze powyżej 38 stopni...

Mówię Wam jakie to kalectwo znać na studiach tylko język niemiecki :/ nic nie umiem przetłumaczyć logicznie z jezyka angielskiego... Jestem z deczka poirytowana.
 
Natalka wszystkiego najlepszego!
fiore trzymam kciuki za Was,za Leo.

Ja dzis byłam ostatni dzień w pracy-teraz wolne do połowy lutego :)

Mnie wody przebijali na porodówce,pamietam,że chlustało wtedy dość mocnym strumieniem. Ale jak same odchodzą to nie mam pojęcia. Ja sie jakoś nie stresuje tym,że w terenie mogą mi odejść-przecież takie wypadki sie zdarzają a,że jestemw ciąży każdy widzi. Gorzej byłoby się posikać,nr 2 zrobić lub zwymiotować w miejscu publicznym ale odchodzące wody jakos mnie nie przerażają-choć oczywiście wole aby stało sie to w domowych pieleszach :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry