reklama

Maj 2012

Witajcie dziewczyny :-) My po wczorajszych zakupach mamy już prawie wszystko no oprócz łóżeczka:-( Koncepcja nam się zmieniła o 100% i zamiast turystycznego będzie drewniane, które musimy wybrać i kupić:no: Dziś wyruszamy po raz kolejny na zakupy i mam nadzieję, że uda nam się wybrać coś:-) My na weekend jedziemy na wieś więc nie będzie mnie do niedzieli:-)
Za wszystkie potrzebujące mocne kciuki&&&&&&&
Za nasze majowo kwietniowe dzieciaczki również, żeby już dziś były w domku:-)
Suse mocne kciuki, szybkiego i bezproblemowego porodu&&&&&&&&&
Miłego i spokojnego weekendu i te które chcą się rozpakować żeby się udało a te które nie chcą żeby jeszcze wytrzymały:-)
Jak mi się uda to zajrzę jeszcze przed wyjazdem:-)
 
reklama
Ja też dzisiaj wstałam ok. 6 rano, a poszłam spać o 1:30 i o dziwo mam jakoś sporo energii :-D. Ciekawe czy w ciągu dnia będę miała kryzys. Już zdążyłam złożyć wózek po praniu, nastawić pranie, wyprawić chłopaków, wciągnąć śniadanie i co nieco poprasować. Zaraz wynajdę sobie kolejne zajęcie :happy2:.

Ciekawe jak suse....
 
Dzień dobry!!!

Czy taki dobry u mnie to nie wiem bo nie śpię od 1:00 :szok: Przebudziłam się koniec... wszystko przez ten wózek... :wściekła/y::angry::-D
ale wymyśliłam co zrobię. Postaram się go sprzedać tu u siebie w mieście, żeby się nie tłuc z tą wymianą tyle km. Poza tym mojego wymarzonego i tak tam w sklepie nie mają :no: a jak mam brać coś na zapchaj się to nie chcę wcale wózka! :-p:-D

Powstrzymałam się wczoraj od komentarzy ale jak wyszli to tak się poryczałam że szok... :baffled: hormony... chociaż ja i tak z płaczków jestem... :-D

Dziś się rano mamie wyżaliłam i powiedziała że połowę mi dołoży do tego co chcę, byle bym się nie denerwowała i nie płakała... :-) kochanaaaa..... :-)

Muszę sobie zainstalować Microsoft Word i sklecę ogłoszenie to w poniedziałek zawiśnie. Oby szybko poszło... :-p w nocy nawet myślałam gdzie powiesić... :-D durna ciężarna baba...

I dziękuję wam za rady i dobre słowo dla otuchy :tak::-):tak::-):tak::-)

To tyle z monologu... :-p

suse już pewnie ostro przygotowana :-) trzymam &&&&&&&&&&&

Pieszczoszka dla was &&&&&&&&& zabieraj dziś Laurkę do domu :tak::-) oby wyniki były lepsze!!! A na jakim poziomie ma bilirubinę?

fiore jak Leo? oby dziś był i dla was szczęśliwy dzień!!!:tak::-)

Carmella dla was kiedy nadzieja na wyjście? :-)

clue na te kontrole na Karową chodzisz? posiew raczej konieczny bo przy porodzie sn maluszek może złapać cholerstwo przechodząc przez kanał i wtedy antybiotyki. Lepiej zapobiec :tak: u mnie nic nie wyhodowali :-D

Mała mnie goni od kompa bo chce bajki :sorry2: potem wpadnę!
Życzę miłego dnia!!!
 
Witajcie.

Ja też dzisiaj dospać nie mogłam, obudziłam się przed 7 i koniec:baffled: jakoś doleżałam do 8, ale już mnie trafiać zaczęło, więc wstałam, zrobiłam sobie herbatkę truskawkową i stwierdziłam, że zerknę co nowego u Was :-)
Dusiu - moim zdaniem powinnaś jak najszybciej skontaktować się z ginekologiem, żeby infekcja nic nie napaskudziła:tak:

Mnie nadal swędzi - dzisiaj bardziej, posmarowałam już dłonie, ręce, ramiona i brzuch Cetaphilem, ale chyba na tym się nie skończy - znowu letni prysznic mnie czeka :-( w niedzielę mam iść na KTG, nie wiem, ale w tym stanie chyba porozmawiam z moim ginkiem o ciut wcześniejszym rozwiązaniu - może to egoistyczne podejście, ale nie wyobrażam sobie swędzenia, które budzi nawet w nocy, do 8 maja :no::no: Krzyś na szczęście jest pięknie wyrośnięty, ma ładną wagę i jest wszystko ok.

Wczoraj po przytulaniu odpadł mi kolejny kawał czopa - sinawo-brązowy... zresztą, dwie małe plamki znalazłam rano na wkładce:baffled::baffled: to norma........???
 
ja tez miałam koszmarną noc. pobudki, co chwila, tryb czuwania i jak się obróciłam na lewy bok z prawego (muszę zmieniać kilka razy, bo biodra wysiadają) to dopadło mnie straszne kołatanie serca i szybki, płytki oddech.

Karolki - to jest wada forum, porównujemy się, zastanawiamy i w efekcie szukamy problemów:) ale faktycznie - nie wiem, co Ci poradzić. może po prostu lekarz agasim panikuje?

Pieszczoszka &&& za Laurkę, i trzymaj się Dziewczyno:*
 
Ja już po porannej jodze i śniadanku. Doczytałam co żeście naskrobały przez ten czas.

Clue- posiew na paciorkowca konieczny. Na wyniki czeka się ok. 5 dni roboczych więc nie radzę czekać na ostatnią chwilę. I wynik badania koniecznie ze sobą do szpitala trzeba zabrać. U mnie w szpitalu wymagają poza tym wynikiem jeszcze grupę krwi na aktualne nazwisko, kartę ciąży, ostatnią morfologię, HBS, WR, pierwsze i ostatnie USG i wszelkie wyniki i konsultacje, które mogą mieć znaczenie dla pediatry lub położnika. Myślę, że w innych szpitalach wymagania są podobne.

Ja powinnam podjechać do mechanika, bo coś mi tłumik stuka ale tak mi się nie chce, że chyba wykorzystam ojca do tego, a sama poprasuję resztę ciuszków. Na szczęście już niewiele zostało bo po wczorajszym to myślałam, że kręgosłup mi pęknie.
 
Wczoraj zaczelam pisac i nie skonczylam bo mlody mnie nawiedzil w lozku:-DZmartwilam sie troche:-(dlaczego Agasim ma badania bo dziecko z USG jest za duze, moje wyszlo jeszcze wieksze na tym etapie i gin tylko pomierzyl i pogratulowal ze duzy dzieciaczek rosnie i za 2 tyg kontrola wagi - a u niej jakies badania specjalistyczne, cukrzyca i w ogole:szok:nie powiem, zastanowilo mnie to troche:confused:wiem ze USG moze zaklamac wage ale tak samo np u mnie jak u Agasim wiec nie wiem skad taka panika u jej gina:no:

wszystko zależy od lekarza. Tutaj w UK np robią tylko 2 usg ok 12 i 20 tc natomiast od 28tc mierzy mi brzuch-z góry na dół,tygodnie ciąży powinny odpowiadać cm i u mnie jest 4cm za mało,wyszło to juz 3 tyg temu ale wtedy mnie tylko poinformowała,że dziecię może jest za małe ale bez paniki kazała poczekać te 3 tyg,ostanio znów 4 cm za mały brzuchol i mnie wysłała na dodatkowe usg-mam za tydz w czwartek. Ale bez paniki,ot po prostu zwykłe sprawdzenie (choć nie ukrywam,że ja troszkę się martwię).

pieszczoszka trzymam kciuki aby wyniki Laury były dobre i aby wszyła juz dziś do domku.
 
reklama
No wlasnie zanetaa...u kazdego w sumie jest inaczej, moj powiedzila wprost:gdyby pani miala 1,9m to bym sie nie czepial bo ten brzuch by inaczej wygladal:-Da tak pani drobna a brzuch ogromny:szok:wiec musialem sprawdzic:tak:
Suse ty ekspresowa kobitka jestes to moze mala juz na swiecie:-Dkciuki, bedzie dobrze:tak:
Pieszczoszka oby mala do domu wyszla:tak:
Paula myslalam ze ona da wam kase na wozek a tu prosze - wyrwała sie bladż jedna:wściekła/y:kup taki jak chcesz i nie tlumacz sie pozniej babie ze innym jezdzisz:no:to nie te czasy ze jest jeden model w sklepie i jeszcze spod lady:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry