reklama

Maj 2012

Flaura, koniecznie poinformuj nas o wydaniu Faktu z Tobą w roli głównej, hi,hi :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Martusia, trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Moja nocka dzisiaj ok, tylko 3 razy wstawałam do WC. Idę robić jakieś śniadanko. Dziś pewnie będę dopiero wieczorem, W jedzie na popołudnie do pracy a my z Mateuszkiem idziemy do mamy na imieniny.

Spokojnej soboty, a swoją drogą fajna data na poród dzisiaj 05.05:tak:
 
reklama
Witam majóweczki:) Ciśnienie już zupełnie w normie więc to były chwilowe skoki ciśnienia ale leki trzeba brać.

Ollena najwidoczniej coś cię musiało ominąć. No niestety ja od 17 tygodnia noszę pod sercem jednego martwego bliźniaka u którego wystąpiła poważna wada układu moczowego która uniemożliwiła mu dalsze funkcjonowanie. Ale drugi bliźniak rozwija się idealnie dlatego teraz jakieś małe odchylenie od normy jak na przykład to moje ciśnienie i wpadam w panikę. Dobrze że mój lekarz zachowuje zimną krew.

U nas pogoda dziś piękna więc okazja do spacerów ale ja niestety mam leżeć i unikać jakiegokolwiek wysiłku. Wszystkim kobietkom życzę miłego dnia. Tak piszecie o tych spakowanych torbach że i ja się chyba dzisiaj za to zabiorę.
 
Witam,
coś mnie od rana plecy na dole bolą, więc biorę się za robotę i idę na spacer, aby się wreszcie coś ruszyło.

martusia - powodzenia!! Niech szybko i gładko pójdzie;-)

Flaurka - ja też się ustawię w kolejce po ten "Fakt":-D

Dołączam do tych średnio wyspanych. Zasnęłam przed 2:00 a Lenka o 7:00 zrobiła pobudkę:baffled: Dobrze, że M. się nią zajął i mogłam do 9:30 pospać.

wikasik - oby przeprowadzka sprawnie poszła.

dido - fajnie, że się odezwałaś i że wszystko u Was ok:-)

Lecę negocjować z M. aby papiery do firmy zawiózł, bo mnie się nie chce, a trzeba:baffled:
 
no do torby co piotrzebne już było poukladnae w szafie , dzis to wrzuce do torby , zamkne tak żeby w razie czego tylko wyjść ...od poniedzałku moj W WRACAdo pracy wiec bede sama , i jak by sie cos zaczeło to musze byc tak naszykowana zeby wejsc do auta i jedziemy ....chyba ze przez weekend mała wyjdzie w co watpie:-)
 
eee to widzę że nie tylko ja jeszcze nie spakowana;-) wczoraj porobiłam jeszcze zakupy apteczno-szpitalne wiec to co najpotrzebniejsze mysle ze mam, zresztą nie ma rzeczy ktorych w trakcie nie można dokupić, więc luz, zawsze przy szpitalach są apteki...
w niedziele pełnia więc może u tych co już na końcówce coś sie ruszy...u mnie poki co zero objawow, więc się nie łudze nawet...a w pierwszej ciąży właśnie w nocy kiedy była pełnia jechałam do szpitala, z tą różnicą że byłam juz 8 dni po terminie :-D:szok:
 
Witajcie po długiej nieobecności. Byliśmy na wsi i wróciliśmy w czwartek bo miałam skurcze i wrażenie jakby mi wody się sączyły ale na szczęście to fałszywy alarm był:-) Udało mi się Was doczytać ale łatwo nie było miałam do nadrobienia tylko na wątku głównym około 50 stron:-) Za wszystkie potrzebujące mocne kciuki, gratulacje dla rozpakowanych, cierpliwości dla oczekujących. Bardziej aktywna będę od poniedziałku jak mój mąż pójdzie do pracy:-) Miłego i spokojnego weekendu:-)
 
No hej :)

Ja od rana Was czytam, ale piszę dopiero teraz od Ciacha :D
Zaraz chyba cos wyrządzę nieodpowiedniego papugom bo ryja drą od godziny :/
Stwierdziwszy że raczej teraz nie urodzę przestałam cudować i robię przy sobie więcej. W dalszym nic nierobieniu dostałabym *******ca jakiegoś.
Dziś będę szorować szczoteczką do zębów taki koszyczek-półeczkę, żeby zanim moje mieszkanie będzie gotowe, mieć gdzie trzymać dzieciowe rzeczy. (ten koszyczek jest tak okrutnie stary :O 21 lat ma :O )
Wymyśliłam przez noc że muszę kupić sobie jaśka jeszcze do SPA :P bo lepiej się będzie na boku karmiło wtedy...

Ja Faktu nie będę kupować bo o Flaurce na pewno będą na TV regionalnej mówić :P więc po co mam czytać :P

Idę na kontrolę jakości do mojego mieszkania bo właśnie kible mi demontują i ściany wywalają (oby sie to nie zawaliło bo normalnie nie wyrobię...) Odezwę się później

&&&&&&&&&&&&& i :**************** Dla Was :****
 
Cześć :-)

Martusia, gratuluję i zazdroszczę :-D oby Ci gładko i sprawnie poszło:tak::tak: Trzymam &&&&&&&&&&&

Dzisiaj nastąpiła poprawa pogody, znów spuchnę :D Flaurka - dobre :D Ja swojego też wczoraj wykorzystałam, na szczęście nie musiałam go zbyt długo zmuszać :-D
Dziś z ambitnych planów - piszemy dalej pracę mgr. A wyjdzie mi z tego zobaczymy co. M ma skończyć parapet w sypialni i może zdąży dziurki w ścianach na obrazy powiercić i półkę w salonie wreszcie przykręci :tak: na obiad sama nie wiem co zrobić - chińszczyzny mi sie zachciało, ale takiej, jaką M robi - ma jeszcze jedno bojowe zadanie przed sobą.

Wikasik - trzymam &&&&&&&&&&& aby przeprowadzka sprawnie poszła:tak: podziwiam, że tak fajnie się z tym uwinęliście... ja od sierpnia mieszkam tu, a u rodziców nadal jakieś moje graty się walają :-D:-D

Miłego dnia Wam życzę:-):-):-)
 
Witam !!

Martusia
powodzenia i oby szybkoo poszlo!!:tak:
Flaura rozbawilas mnie, bede musiala kupic fakt :-D
Wikasik szybkiej przeprowadzki i zebys wytrwala 2w1 tak dlugo jak tylko chcesz:tak:

Ja dzis pierwsza noc od dluzszego czasu przespalam bezproblemowo , oprocz wstawania do toalety ale do tego juz przywyklam (i tak tylko 4razy ).
Bardziej mnie nie pokoi to ze w srode mialam badanie ginekologiczne i mowila lekarka ze moge plamic ale lekkie plamienie mialam w srode i troszke w czwartek rano (ale to takie minimalne) a dzis rano sie obudzilam moja wkladka zaplamiona (brazowa wydzielina) i teraz w dzien to samo , nie mam pojecia co robic?

Kciuki za wszystkie potrzebujace , za rodzace i te ktore juz chca rodzic:tak::tak:
 
reklama
aga zadzwon do szpitala i spytaj poloznej.

Sylwina oj bardzo mi przykro. Zdziwilam sie, bo nie wiedzialam, ze cialko moze byc w brzuchu martwe bez zadnych konsekwencji.. No ale pieknie, ze drugi maluch sie rozwija! juz niedlugo!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry