zanetaa
wrzesień2008 i maj2012
taak - czaruś z niego
chyba dostałam pierwszy okres, ale chyba, bo to raczej mi wygląda na ostatni dzień, nie pierwszy. myślałam, czy to nie resztki po porodzie, ale od 3 tygodni nic już nie było, więc to mało prawdopodobne. muszę się wybrać do lekarza, bo to już równe 7tygodni, a ja nadal nie byłam:/ kompletnie nie mam na nic czasu.. jak u Was - doba za krótka.
jutro jedziemy na objazd po miejscowych restauracjach - ciągle mamy nadzieję, że uda się zrobić chrzciny za rozsądną cenę. w sobotę do kościoła - brrr..
chrzestny nam odmówił i musimy szukać dalej, a nie ma nikogo - dwóch kandydatów z Miśka strony okazało się damskimi bokserami i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia. ode mnie totalne zero. matka spróbuje bratu załatwić bierzmowanie (ma 17lat, ale nie przeszedł klasy w podstawówce i nie ma jeszcze), oby się udało, to będzie rozwiązanie wszelkich problemów.
ale jestem śpiąca... dzieci wykąpane i uśpione, więc jak tylko Misiek wróci z pracy to się kładę.
jeszcze tylko dodam parę fotek i zmykam
przespanej i spokojnej nocy Kochane Majóweczki:*
chyba dostałam pierwszy okres, ale chyba, bo to raczej mi wygląda na ostatni dzień, nie pierwszy. myślałam, czy to nie resztki po porodzie, ale od 3 tygodni nic już nie było, więc to mało prawdopodobne. muszę się wybrać do lekarza, bo to już równe 7tygodni, a ja nadal nie byłam:/ kompletnie nie mam na nic czasu.. jak u Was - doba za krótka.
jutro jedziemy na objazd po miejscowych restauracjach - ciągle mamy nadzieję, że uda się zrobić chrzciny za rozsądną cenę. w sobotę do kościoła - brrr..
chrzestny nam odmówił i musimy szukać dalej, a nie ma nikogo - dwóch kandydatów z Miśka strony okazało się damskimi bokserami i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia. ode mnie totalne zero. matka spróbuje bratu załatwić bierzmowanie (ma 17lat, ale nie przeszedł klasy w podstawówce i nie ma jeszcze), oby się udało, to będzie rozwiązanie wszelkich problemów.
ale jestem śpiąca... dzieci wykąpane i uśpione, więc jak tylko Misiek wróci z pracy to się kładę.
jeszcze tylko dodam parę fotek i zmykam
przespanej i spokojnej nocy Kochane Majóweczki:*
Ostatnia edycja:
Jak dzis z Lenka?
Dopiero co mi sie skonczyl @ a tu taka "rewelacja"
Nie wiem co się dzieję i dlaczego jej się tak poprzestawiało:-( Ja za to jestem wykończona i niewyspana ale chyba każda z was to przeżywa:-) Macie może jakieś sposoby na usypanie? My dziś jedziemy na weekend na wieś i młodzież będzie znowu cały dzień na dworze lulać:-) Miłego i spokojnego dnia dla wszystkich i nie bolących brzuszków:-)
jadę na 15.40 do ginki, o spiralę podpytam, bo więcej brzdąców nie planujemy.