reklama

Maj 2012

reklama
Witam dziewczyny,

Sorki, że omijam towarzyskie konwenanse, ale mam problem - mały ma rozwolnienie - prawdopodobnie po lekach, lekarka mówiła, że może tak byc, a ja nie wiem co robić - i czy to na pewno rozwolnienie?? Jak wygląda rozwolnienie u malucha karmionego cycem? On zawsze robił duzo kup i rzadkich, ale teraz to wyglada jak musztarda rozpuszczona byle jak w wodzie - tzn. troche musztardy i trochę przezroczystej wody. Kiedy reagowac z takim czymś, od razu na pogotowie? Bo w sobotę to ja sie mogę cmoknąć.
 
Flaurka - byle nie oodwodnić

Fiore - przepraszam Kochana, naprawdę :* teraz będę go szukać ze zdwojoną siłą, bo jest cel:)

Paula - właśnie nawet koszyk kupiłam na klucze, portfele i telefony. stoi obok drzwi z klatki, alee.. ja i tak wszędzie noszę ze sobą telefon i własnie się gubi..

Hanusia przespała dziś noc:) od 22;30 do 5;30:szok: ale to pewnie jednorazowy wyskok, bo w dzień prawie w ogóle nie spała..
byliśmy w kościele - chrzest 15lipca:baffled: następny termin 19sierpnia, a to wesele dziadków Miśka.. załatwianie na wariackich papierach, do tego mój pan wymyślił, że chce oszczędzić na chrzcinach i z limitu 2000 zrobiło się 1500. dzwonię po miejscowych knajpach, ale najniższa cena to 70zł/os bez tortu i ciasta.. ehh - Hania woła
 
Witam dziewczyny,

Sorki, że omijam towarzyskie konwenanse, ale mam problem - mały ma rozwolnienie - prawdopodobnie po lekach, lekarka mówiła, że może tak byc, a ja nie wiem co robić - i czy to na pewno rozwolnienie?? Jak wygląda rozwolnienie u malucha karmionego cycem? On zawsze robił duzo kup i rzadkich, ale teraz to wyglada jak musztarda rozpuszczona byle jak w wodzie - tzn. troche musztardy i trochę przezroczystej wody. Kiedy reagowac z takim czymś, od razu na pogotowie? Bo w sobotę to ja sie mogę cmoknąć.

Flaurka ja mam teraz podobne kupki ale one pojawiają sie z temperaturką. Jeśli maluch nie ma temperaturki to na takie rozwolnienie może pomóc probiotyk. Ja podaje BioGaję (w penis drogie ale małemu pomaga) można podać to coś na "L" takie w ampułakch,( jedną ampułkę rozpuścić w wodzie odstawić na 30 min i podac łyżeczką albo strzykawką połowe porcji) polecono mi tez marchwianke ( rozgotowac marchew i zmiksowac ja z ta woda co sie gotowala) Jak nie przejdzie i pojawi sie temp to na pogotowie.
 
As, Ty jesteś specjalistką. Myślisz, że koperek jest dobrym rozwiązaniem? Boję się, że jelitka będą mocniej pracowały a dupka nie będzie chciała odebrać i będzie jeszcze gorzej. Może ja sama powinnam wypić napar.
Po jakim w ogóle czasie składniki pokarmowe są wchłanianie i przechodzą do pokarmu???
Koperek ma tendencje na początku odgazowujące ,ale również napędzające gazy.
W ten sposób kółko się zamyka...
Ja wolę rumianek ,ale on z kolei potrafi uczulać.:baffled:

Cześć ciotki, byłem tu;-)

Maciek
śliczny !!!

Witam dziewczyny,

Sorki, że omijam towarzyskie konwenanse, ale mam problem - mały ma rozwolnienie - prawdopodobnie po lekach, lekarka mówiła, że może tak byc, a ja nie wiem co robić - i czy to na pewno rozwolnienie?? Jak wygląda rozwolnienie u malucha karmionego cycem? On zawsze robił duzo kup i rzadkich, ale teraz to wyglada jak musztarda rozpuszczona byle jak w wodzie - tzn. troche musztardy i trochę przezroczystej wody. Kiedy reagowac z takim czymś, od razu na pogotowie? Bo w sobotę to ja sie mogę cmoknąć.
Tak to rozwolnienie .
Na rozwolnienie dobry jest ORS 200 ,który zawiera marchew,ryż i mikroelementy
http://www.aptekaslonik.pl/prod_info.php?c=&products_id=2258
 
Ostatnia edycja:
hmm. kiedy Bartiś złapał wisusa mając 3 miesiące (nawiasem mówiąc w sylwestra wylądowaliśmy w szpitalu) to lekarka poleciła rozgotować ryż i dać troszkę łyżeczką, albo kleik ryżowy zrobić na wodzie. kleik pomógł.
 
Niech bobaski szybciutko wracają do zdrowia!

wikasik - podziwiam Cię, że masz ochotę pisać na BB podczas nocnego karmienia, ja szybko karmię, przewijam i znów do wyrka wskakuję, o kompie nie myślę.

Masakryczny jest upał w mieście.. Maciek w samym pampersie, Lena na golasa biega, a i tak marudni od tego upału strasznie. Moja mama dzisiaj wyjechała, więc sami jesteśmy.

Rozbawiła nas dzisiaj Lenolinka - zazdrośnica.
Maciek zaczyna wydawać z siebie dźwięki typu aaa, eee, ełyy.
Gimnastykuje się przy tym nieziemsko i pomaga sobie rączkami i nóżkami
wink2.gif

M. się obok niego położył, zaczął go zaczepiać i z nim "rozmawiać".
Lena się zerwała, zakryła oczy M. i mówi do brata: "Maciej, nie ma taty. Mój tata."
shocked.gif
laugh.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry