she_84
Fanka BB :)
dzieki dziewczyny!
Flaurka, a jak dlugo trwalo u Ciebie to odetkanie? ja walcze od wczorajszego wieczora z kapciem w zebach i mam juz dosyc. ten masaz to robilam taki delikatny bo czytalam gdzies wlasnie ze ten kanalik moze peknac. przed karmienie zrobilam cieply oklad a po przylozylam kapuste. mam nadzieje ze pomoze bo strasznie niefajne to jest
moja mala pijawka zasnela po wielkich trudach wiec moge isc w koncu sie umyc i moze zdaze zjesc drugie sniadanie zanim sie obudzi
milego dnia Wam wszystkim i do pozniej :*
Flaurka, a jak dlugo trwalo u Ciebie to odetkanie? ja walcze od wczorajszego wieczora z kapciem w zebach i mam juz dosyc. ten masaz to robilam taki delikatny bo czytalam gdzies wlasnie ze ten kanalik moze peknac. przed karmienie zrobilam cieply oklad a po przylozylam kapuste. mam nadzieje ze pomoze bo strasznie niefajne to jest
moja mala pijawka zasnela po wielkich trudach wiec moge isc w koncu sie umyc i moze zdaze zjesc drugie sniadanie zanim sie obudzi
milego dnia Wam wszystkim i do pozniej :*
Brr!
Oby Ci sie szybko poprawilo 

dzieki dziewczyny za pomoc! skorzystalam z Waszych rad + zimna kapusta i + laktator :-) musialam uzyc laktatora bo maly juz nie chcial ciagnac. chyba mu za slabo lecialo albo piers za twarda. jak juz sie odetkalo to tak lecialo ciurkiem ze nie musialam raczki naciskac. strasznie dziwne uczucie. i wylecialo prawie 80ml! i takie grudki w mleku wiec chyba dobrze ze maly tego nie lyknal. bede wiedziala co robic w takiej sytuacji gdyby sie jeszcze zdarzyla chociaz bede robic wszystko zeby do tego nie dopuscic. strasznie sie z tym nameczylam.