reklama

Maj 2012

Hej,

mój niedawno zasnął, bo to drzemanie, które odstawiał od rana spaniem nazwać nie można... I oczywiście, mamuniu na rączki... Padam na twarz, bolą mnie nogi, plecy, jestem zmęczona, spocona, jest mi duszno, a wypadałoby jeszcze przedwyjazdowe pranie zrobić. W sobotę pędzimy nad morze, prawie 700 km przed nami do pokonania, trochę się obawiam, jak to będzie... ale - niech mały pooddycha świeżym powietrzem. Poza tym, sama mam ochotę się stąd wyrwać, a w Kamieniu ponoć są mniejsze upały niż tutaj. Może i Pyza będzie mniej marudna...
 
reklama
Oj Ula też dzisiaj wybitnie marudna. Jak noc ładnie przespała tak w dzień ciągle na rączki albo do cyca. Zasnęła o 14 na brzuszku i tak sobie śpi nadal. Mam nadzieję, że niedługo się obudzi to przewinę, nakarmię i wyjdziemy wreszcie na spacer. Do urzędu jednak nie pojechałyśmy ale za to umówiłam się przez internet na jutro- przyjadę na konkretną godzinę, 10 minut i będzie z głowy. A jak bym dzisiaj pojechała to pół dnia z głowy bo numerek miałabym pewnie odległy. W efekcie przesiedziałyśmy większość dnia w mieszkaniu przy zasłoniętych żaluzjach chowając się przed upałem. I nawet udało mi sie godzinkę zdrzemnąć jak Młoda zasnęła.

She- super, ze sytuacja opanowana. Oby nigdy więcej.

Agasim- myślę, że wątpliwości i obawy są normalne, szczególnie jeśli pracuje się w naszej "branży". Nie można się jednak dać zwariować. Ciągły lęk i obawa matki też dobrze na dziecko nie wpływa. Pamiętaj, że na wiele spraw nie mamy wpływu. Możemy za to obdarzyć nasze dziecko bezwarunkową miłością. Mam nadzieję, że lęki Cię opuszczą, a Ty w pełnie będziesz mogła cieszyć się urokami macierzyństwa.
 
She, super, ze ci sie udalo!
Ja prawde mowiac sie ludzilam, ze poczatki owszem nieco bolesne, ale potem juz bedzie ok... A tymczasem mam znowu popekana brodawke, tym razem lewa. To pewnie nie az taki bol, jak zatkany kanalik, ale tez lzy z bolu niekna i to nie tylko przy karmieniu, uraza mnie kazdy najmniejszy dotyk, stanik, bluzka, a jak laze z wyciagnietym cycem to nawet podmuch powietrza, o dreszczu juz nie wspomne, bo takowy potrafi wycisnac lzy :(
Jedynie sie pocieszam, ze jakos udalo sie zaleczyc pare tygodni temu prawy sutek, to i teraz lewy tez sie powinno udac. Niestety maly ssak nie pomaga. Az sie boje, co bedzie jak za pare miesiecy wyjda mu zeby!
 
Witam i gratuluje wszystkim mamusiom:-)

Jestem mamą z czerwca i mamy problem z kupkami. Mały jest dokarmiany butlą i niestety zanim się wypróżni pręży się i wierci i widać że się męczy. Czy możecie coś poradzić?????

Z góry dziękuję
 
Mi pediatra powiedziała ze to przez to ze maly ma slabe miesnie brzucha ale z czasem bedzie coraz lepiej bo cwiczy je kazdego dnia :) Aha napisze ze my jedziemy na samej piersi a i tak mały się meczy przy kupkach-trzeba przeczekac :)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny dostalyscie juz @ po porodzie?
Nam dzis mija 7 tyg po porodzie, krwawienie skonczylo sie jakies 2tyg temu, dzis wyleciala ze mnie wielkie gula sluzu, az sie przerazilam..
Czekam z utesknieniem na @ bo chce zaczac lykac tabletki.
Jak u Was z @?
 
Witam i gratuluje wszystkim mamusiom:-)

Jestem mamą z czerwca i mamy problem z kupkami. Mały jest dokarmiany butlą i niestety zanim się wypróżni pręży się i wierci i widać że się męczy. Czy możecie coś poradzić?????

Z góry dziękuję

Ja karmię tylko butlą, mlekiem hipoalergicznym, więc u nas kupki pojawiają się co 2-3 dni. Spytaj pediatrę o jakiś probiotyk ewentualnie, ja podawałam Lakcid.

Ollena - ja już po @, pojawiła się zaraz po skończeniu połogu :/ jedyne pocieszenie, że ta nie była bolesna, jak moje sprzed ciąży.

Mam za to inny problem... Coś mi się "tam" zrobiło... to znaczy, wygląda to jak przerośnięta błona śluzowa, znajduje się tuż przy wejściu i potrafi zaboleć przy przytulaniu, jak jest zbyt mocno dociśnięte... chyba muszę się tym pochwalić ginowi.... :/
 
anik. ja chyba mam to samo.. 10 lipca ide do gin. to sie do wiem :-(
okres już miałam i trwał 7 dni;-)
po porodzie regularni jest okres??? bo ja juz za niedługo powinnam miec następny..
co do kupek to dopajanie wodą przegotowana i masaż brzuszka dużo to daje;)
 
reklama
Ollena - ja jeszcze @ nie miałam, 3 dni temu trochę mnie brzuch pobolewał, ale póki co cisza..

asik - nam pediatra odstawiła mm (synek za dużo przybierał) i odkąd lecimy tylko na cycu to problemu z kupsztalami nie ma. Wcześniej dwa razy w ruch poszedł termometr, pomagały masaże i kąpiel.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry