reklama

Maj 2012

doczytalam Was. Swietne te pieluchowe kawaly :-D:-D:-D

zanetaa - biednescie z Hanulka :no: Oby szybko przeszlo :tak: A mozna takiemu malemu dziecko dac kamfory do uszka? Mnie to w dzeicinstwie pomagalo - juz po jednej nocy bylo o.k. ale ja bylam juz starsza, na tyle, ze to sama pamietam, wiec jakos w wieku przedszkolnym
 
reklama
zanetaa współczuję:no: biedna Hanulka i biedna Ty...:-(

zaraz skoczymy do tego cerfura(nie pamiętam jak to się pisze) po te pampki my nadal 3 właśnie używamy:tak: wczoraj w tesco były te paczki pampersów w kartonie tylko 4 ale nie pamiętam w jakiej cenie i ile dokładnie sztuk.... ale w każdym bądź razie na pewno w korzystnej.
Za parę dni będę mieć teściową pod nosem my mieszkamy pod 1 a ona zamieszka pod 3:-p całe szczęście że jest na prawdę w porządku bo inaczej musiała bym się ewakuować hehe
dobra zmykamy na drugi spacerek:)
 
Zaneta &&& współczuję :*

Dziewczyny, mojemu małemu nie podpasował słoiczek dzisiaj chyba... zjadł kilka łyżek tylko a teraz widzę, że ciągle mu się nim "odbija", po takim odbiciu trochę ulewa (nie są to wymioty na szczęście). Zrobiłam mu już herbatkę na trawienie, taką ziołową, mam nadzieję, że przejdzie... można coś podać jeszcze, żeby mu ta "niestrawność" minęła? :( aaaa - i co podać na kolację? Kaszkę tylko mniej?
 
Anik no podaj normalnie kolacje zje na ile bedzie miał apetyt... Moze faktycznie cos mu nie podeszlo w koncu nie wszystko musza lubić nasze dzieciaczki no i nie wszystko bedzie dla nich odpowiednie... a moze tez kochana to przez ząbki stracił apetyt:confused:

zanetaa &&&&&
 
Dzisiaj podałam trochę króliczka na spróbowanie - ewidentnie smak mu nie przypasował, a teraz mu się nim tak "odbijało"... Teraz zrobił kupę - konsystencja tej "mlekowej" - czyli nie twarde bobki, ale na szczęście nie rzadka... Mam nadzieję, że do jutra mu przejdzie :) Jest zabawny i radosny a to najważniejsze ;)
 
dzieki dziewczyny, na prawdę jest lepiej, choć bez wrzasku się nie obejdzie. na szczęscie około 3h dzisiaj pospała i nabiera sił, w przeciwieństwie do mnie.. ale jakbym mogła to bym nie spała i z tydzień, a wszystkie dolegliwości dzieci wziełabym na siebie, byle one były zdrowe i uśmiechnięte. nawiasem mówiąc chyba biorę, bo gardło nawala jak sto ciuli, a Bartiś ma zapalenie:/

kugela - nie wiem, czy można. ma za to kropelki do ucha, jakieś antybiotykowe też, mam wkrapiać na "ciepło".

fiore - i teraz Cię rozumiem, od wczorajszego obiadu nic nie zjadłam, tylko piję, a i tak przez siłę. nerwy i stres..

anik - mógł mu nie spasować, nam też nie wszystko wchodzi:) poza tą herbatką to nie mam pomysłu już..
 
Anik mój tez czasami jeszcze zrobi taka kupke .... z reguły zaraz po wypitym mleku:eek: a ja jej tak nie lubię :-p bobki sa the best :-)myk i nie ma a tą trzeba wycierac kilka razy bo u mnie jak walnie to juz wiekszą od razu :laugh2:

zanetaa to dobrze ze z hanulka choc troche lepiej ;-) no wiadomo chyba kazda mama by wziela na siebie kazda chorobe dziecka chocby zwykly katar byleby szkrab byl usmiechiety i zadowolony :tak:oby już teraz było tylko lepiej :tak::***
 
Natalka - nooo ja też wolę bobki, ale tą upolowałam :D widziałam, że idzie więc rozebrałam i było mniej wycierania hehe :-D może jeszcze ciut za wcześnie na mięsko... biedny... ale przestało go mdlić, a to już coś :tak: robi się śpiący powoli bo mi marudzić zaczyna, powoli kąpiel naszykuje, a na kolacje zamiast kaszki dam mu kleiku ryżowego. Kochana Ty dajesz Kubusiowi kleik - ile łyżeczek do mleka dajesz? 3 na 150 ml ? Bo nie pamiętam proporcji... :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry