paulinka88
Mama Mikołajka i Marcelka
Pieszczoszka ja kiedyś na blond pasemka strzeliłam sobie szapmonetkę bakłażana
Nie dość, że kolory się różnią, tam gdzie blond to mi wyszły w różu, a tam gdzie ciemniejsze to piękny bakłażan był, to jeszcze do blondu już nie wróciły...
mnie z czekoladowego brązu zmyło się do paskudnego ryżego! masakra, lepiej zrób farbą 