• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

Widzę, że adopcja to naprawdę baaardzo skomplikowana sprawa skoro nawet wagi się czepiają....


Ja też jeszcze nic nie stosuje ale w najbliższym czasie zamierzam już coś zakupić tylko właśnie mam dylemat co... słyszałam wiele dobrych opinii o mustelli i chyba na nią się skusze choć cena jest dość spora. Mam też kilka próbek różnych innych kremów wraz z mustellą dostałam je w paczce od ginekologa na start po założeniu karty ciąży i czas już je wypróbować.
 
reklama
Ech no wpadam do Was nocną porę .
W przerwie nauki.
Tym razem Makaton ;-):-):-)
AAA i właśnie jem kolację.
Jajeczniczkę sobie na kiełbasce usmażyłam ,bo za mną normalnie chodziła.:szok::szok::szok:
 
A za mna malo co chodzi, ale jak juz zaczne jesc, to nawet mi smakuje. Poki co hitem jest mix szapararowy z marchewka i kostka rosolowa - czyli powiedzmy zupa-krem i mango, ktorym sie od trzech dni zajadam, jak juz sie zmusze.
 
Witajcie Porannie!

Wikasik robilam kiedys praktyki w domu dziecka w Warszawie,wiem co to znaczy miec problemy w adopcji dziecka i za hu hu nie rozumiem niektorych glupich(bo sa naprawde idiotyczne!:wściekła/y:)warunkow ktore musza spelniac rodziny,pragnace adoptowac,ale wiesz co...ciesze sie ze tak sie wszystko ulozylo.To znaczy,ze tak musialo byc Kochana!

My znamy dwie rodziny,ktore staraly sie od przeszlo 10lat o wlasne dzieci,a od paru o adopcje i jak juz doszlo do adopcji,to po 4msc jedna z par zaszla w ciaze,a druga po niecalym miesiacu od adopcji-obie metoda naturalna.

Pisalyscie cos o kremach etc...ja stosuje "mydlo+wode" ;-) Nigdy nic nie kupowalam,ale i mialam glupie szczescie bo ani rozstepow sie nie dorobilam,ani innych dolegliwosci skornych.Zobaczymy jak bedzie tym razem :sorry:

Wstalam dzis o 7,wiec noc w sumie przespana,ale za to obudzil mnie duzy bol glowy.Wczoraj pod wieczor znowu bardzo zle sie czulam,a maz byl w pracy do pozna,wiec dodawalam sobie otuchy by sie to moje cialo troche uspokoilo-przeszlo jak lezalam calkowicie plackiem i nawet palcami nie ruszalam.Nie wiem co sie dzieje,ale jak sie dzis bede tak czula to jade na ostry dyzur.Na razie jestem wciaz w pozycji lezacej,ale na razie nie jest tragicznie.

Milego dnia Majowki!
 
Witajcie kochane,
a propos tematu dzieci ślub - to cieszę się że nie jestem sama :). My też jesteśmy razem już 8 lat bez ślubu i właśnie spodziewamy się drugiego bąbelka, hehe i też się zdążyliśmy nasłuchać...
 
Witam, dzis wstalam przed 8 a to za sprawa mojej corci:-D
Co do roztepow to mam je po pierwszej ciazy, w drugiej juz mi nie doszly stosowalam poprostu oliwke:tak: W pierwszej ciazy bylam jak mialam 17lat wiec nie zwracalam na to uwagi,wazne bylo tylko ze dziecko zdrowe:tak:
Co do slubu to nam we wrzesniu minela 4 rocznica:tak:Mieszkalismy razem przed slubem, dorobilismy sie mieszkania i wtedy postanowilsmy wziasc slub i do tej pory nie zalujemy:tak: Klocimy sie ale zaraz juz jest dobrze, szczegolnie teraz szybko sie wkurzam:baffled:
Co do adopcji to straszne ze nawet na tusze zwracaja uwage:eek:
 
Rozstępy.. ja oczywiście oberwałam tą przypadłością.. najgorzej oczywiście brzuch (stosowałam oliwkę, jakiś krem dla mam w ciąży - już nie pamiętam jakiej firmy), piersi też, choć rozstępy są małe i blade, nawet na wzgórku łonowym mam.. przeszkadzają mi tylko te z brzucha, smarowałam je kilkoma kremami (i to długo), jedyne co uzyskałam to zmniejszenie i zmianę koloru z czerwonego na blady (bledszy od skóry).
Teraz chyba poczytam o kremach i wybiorę "najlepszy", żeby się nie załatwić jeszcze gorzej. Dodam, że tą "zdolność" złapałam po babci, tak jak kolor oczu, choroby, pismo:D, i figurę:P

idę na wizytę! zaraz wychodzę, jak stuknę męża na drobne na bilet, bo wszystkich się pozbyłam w aptece.. mam nadzieję, że na pęcherz dostanę jakiś bezpieczny lek,a nie wyląduję w szpitalu...
życzcie powodzenia
 
Hey ;))
Co do kremów, to ja postanowilam cos stosowac, dlatego ze jesli cos mi wyjdzie , nie bede sie obwiniała ze nic z tym nie zrobiłam .. Zobaczymy. YVES ROCHER to dobra firma z naturalnymi kosmetykiami wiec mam nadzieje ze cos da .. Wydaje mi sie ze najlepiej trzymac sie jednego cpecyfiku zeby były skuteczny.
vilmag a jesli mogę zapytac dlaczego nie chcecie sie pobrac ?
Ja jestem mężatką od 4 lpica , czyi 3 miesiące ;) mój moz to wariat i oswiadczył mi sie po 4 miesiacach :rofl2: z tym , ze czekalismy 2lata do slubu.
dorka, mi ie wydaje ze to jest najlepst sposób przed slubem , zamieszkac razem i sprawdzic siebie nawzajem. Bo czasami pary zamieszkaja ze soba dopiero po slubie i wychodzi szydło z worka ( oczywiscie coniektóre przypadki) ;)
zaneta , 3mam kciuki za wizyte ;)
co do adopcji to przepraszam wikasik, ze nic nie pisze ale to jest naoprawdę przykre, sierocince posapełniane po same brzegi, a taki jest cholerny problem zeby dac troche milosci innemu dziecku , zeby moc go zaadoptowac.. Przykre..

a ja dzis znó przespałam całą noc i jestem happy:-) wypije kawkę i pojade do sklepu bo wczoraj zapomniałam kupic paru produktów i nie wiem z czym snidanko zjesc ;)
MOje psiury jedza kosci - na jakas 1h mam spokuj a ja rekalsuje sie przed kominkiem ;)
 
Ostatnia edycja:
vilmag a jesli mogę zapytac dlaczego nie chcecie sie pobrac ?
To nie że nie chcemy ;-) zaręczeni jesteśmy od 7 lat :) tylko że jakoś tak wyszło: pojawiło się dziecko potem trzeba było spłacić mieszkanie teraz drugi bąbelek :) w sumie myślimy żeby chociaż dla świętego spokoju wziąć cywilny, ale jakoś tak nie śpieszy nam się. Uważam że to nie jest najważniejsze, to tylko papier - wiem że dużo zmienia w kwestii prawnej ale tak poza tym to w żadnej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry