reklama

Maj 2012

Pieszczoszka tak jak pisza dziewczyny nie odpinaj Lauruni w czasie jazdy bo moze sie to zle skonczyc. Zabieraj do samochodu zabawki i niech sie nimi bawi.

Fiore ja bym na Twoim miejscu zmienila mieszkanie bo to dziadostwo i tak wyjdzie ,nawet jak to wyczyszcza i pomaluja to grzyb zostanie w scianie , do tego po jakims czasie wyjdzie z powrotem. Szkoda zeby dzieci nabawily Ci sie alergii lub astmy.
Pieszczoszka sa preparaty(drogie) ktore likwiduja na rok ale jest to zabieg nie widoczny na zewnatrz a w srodku dalej siedzi to dziadostwo

Mlody ladnie przespal noc jestem szczesliwa. Tylko ja jakos bez humoru i bez weny na pisanie:/

milego dnia laski
 
Ostatnia edycja:
reklama
pol dnia mnie nie bylo a czytania nie starczylo nawet na jedna piers :-p

Fiore: hardcore! OLBRZYMI ten Wasz grzyb. Nawet bym sie nie wahala tylko dawala noge :szok:

zanetaa - ale sie obsmialam z Twojej zlosci na cmy :-D Pozwolilam sobie na te bezczelnosc, bo (jak moze pamietasz) tez walczylam z tym dziadostwem i to ponad rok - przypomnialo mi sie to i owo :tak: Moje tez wcinaly orzechy - wloskie z reszta :-pCzekolade tez lubily, skorkowance :wściekła/y: Przypominam o tych papierkach z feromonami i zycze zwyciestwa :-)
Jesli chodzi o okna w skosie to mialam z nimi doczynienia tylko krotko, w akademiku. Swiatlo owszem, dawaly ale widok byl zaden, tzn. na niebo :confused2: Nad lozkiem na pewno bym nie dawala okna, bo zima to zawsze jakich chlod (nawet przy bardzo szczelnym) ciagnie, jakos wogole nie widze okna przy lozku :eek:

Suzi - ciesze sie, ze znow jestescie razem :-) i podobnie jak reszta dziewczyn czekam na Twoja relacje z Waszych przejsc
 
Suzi dobrze,ze jestescie juz razem,dla Alusia naj z okazji 7 mies :***

Fiore ja bym zmieniła mieszkanie.Kiedys tez wynajmowałam mieszkanie w it i był grzyb w sypialni i kuchni okropnosc!!!!Na jakis czas sie pozbylismy tego ale i tak wrocil grzybek.

U nas cały dzien pada,Emka jakas marudna,mi samej sie nic nie chce,zaraz Konrad wraca z pracy a ja obiadu nie zrobiłam i chyba nie zrobie :|
 
w zoo zginęło dziecko przez głupote matki:-( cały czas giną dzieci co się dzieje na tym świecie :wściekła/y::-(

Ja pokłóciłam się z moim S.
z JEGO winy!!! Teraz nie pomaga mi przy małej.. taka niby nauczka dla mnie..
ZOBACZYMY kto dłużej wytrzyma !!! Niech sobie sam gotuje,sprząta i tak dalej !!!:wściekła/y::no::crazy:
 
Pieszczoszka - mi mój też tak robi na złość, ale bardziej na tym cierpią dzieci niż my. zgody życzę:*

Fiore - jest tak jak piszą dziewczyny - pozbędziesz się, ale nie na długo. pewnie trzyma Cię sentyment, pieniądze, bo pisałaś, że tanie mieszkanie, a na myśl o przeprowadzce dostajesz dreszczy, więc rozumiem, że to trudna decyzja. Warto zrobić listę za i przeciw (ryzyko alergii, astmy i innych badziewi, robota z tym przynajmniej raz w roku). ja też mam grzyba w łazience, aż go wrzucę - myjemy i malujemy co pół roku, a i tak wyłazi - nie mam możliwości przeprowadzki, więc jestem i walczę, ale jak tylko nasz dom stanie wyprowadzę się szybciej niż powiem "wyprowadzam się".

kugela - kupiłam właśnie jakieś lepce, poproszę jeszcze raz o nazwę tych papierków i gdzie je można kupić:zawstydzona/y: cieszyłam się, że wybiłam, a tu klops... Ale, ale.. któraś pisała, że okres wylęgu to 7 dni - niemożliwe, bo ja miałam totalny spokój ze 3 tygodnie minimum.. tak myślę, czy nie przywlekłam z biedronki, bo kilka dni temu robiliśmy "mączne zapasy".. już głupieje, a jak do tej pory nie znalazłam gniazda:crazy: za każdym razem jak wchodzę do kuchni to drętwieję..
 
Pieszczoszka przecież to wasze wspólne dziecko niech robi co innego ,a nie ,żeby na tobie się odegrać nie zajmuje się dzieckiem.To jak w tym przysłowiu Na złość mamie odmrożę sobie uszy.A jakie zoo jakie dziecko ja nic nie wiem:szok::eek:
 
Hej dziewczyny. Doczytałam po całym dniu.

Ula była dzisiaj w żłobku. Została na 1,5 godziny sama i nie było tak źle. Tzn. trochę płakała ale Pani powiedziała, że po 4 dniowym weekendzie dzieciaczki troszkę odwykły i wszystkie po kolei wyły. Jutro zaprowadzi ją tatuś i ją odbierze bo ja będę w pracy. Jestem dobrej myśli.

Więcej nic się ciekawego nie działo. Wczoraj moi rodzice zaproponowali, że pod koniec tygodnia mogliby się Ulą zająć wieczorem tak żebyśmy z mężem mogli chociaż na kilka godzinek gdzieś wyjść i odpocząć. A przydałoby się bo mamy teraz bardzo dużo na głowie w związku z teściową.

Życzę miłego wieczoru i spokojnej nocki :)
 
zanetaa - ja mialam cos takiego z niemieckiego Rossmanna (nie wiem, czy takie same jest w PL, bo troche sie oferta Rossmannow rozni ale popatrz, bo bylo niedrogie i otrzymalo nagrode niemieckiej organizacji konsumenckiej za skutecznosc - ja ja tez moge potwierdzic :-)) - Nexa Lotte, pulapka na cmy spozywcze:

Nexa Lotte Schrankfalle für Lebensmittelmotten - Rossmann Online

U nas w klotniach na odwrot - ja zabieram dziecko (unosze sie honorem) a maz za mna gania, zeby tez z nim pobyc :-p:-D
 
reklama
Seba długo nie wytrzymał i już zajmuje się Laurą a my dalej nie gadamy:wściekła/y:

azula w zoo likaony rozszarpały 2 letnie dziecko na oczach zwiedzających.

ps. a pro po żłobków mają być podobno montowane w nich kamery .
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry