reklama

Maj 2012

Dobry wieczor spiochy! Moj maluszek sobie drzemie, a ja zamiast wykorzystac czas, to na kompa... ale za moment lece wieszac pranie, szykowac torbe na potem, bo jedziemy do chrzestnej na basen z noclegiem, a przed spotkanie z dziwczynami i dziecmi, dzis w knajpce w centrum handlowym, bo prawie 40 stopni, a tam chlodno ;)

Kugela, Annte - co do spania z dziecmi - zalozylam, ze jest wam wygodnie i lubicie razem spac, a takze ze dzieci rzeczywiscie lepiej przez to spia. My z mezem oboje lubimi Roberta miec w wyrku, wiec negatydnie na ogolnie pojete pozycie malzenskie to nie wplywa, a ze wspolzyciem sobie radzimy. Jesli przez Robcia mielibysmy byc notorycznie nie wyspani i w oddatku oddalalibysmy sie od siebie, to trzeba by myslec na innym rozwiazaniem. On generalnie ladnie spi, po jakis dwoch godz budzi sie na jedzonko - wtedy ide do wyrka, karmie i juz nie wstaje, w nocy ostatnio raz je, a czasem dopiero nad ranem. Spi miedzy nami, ale bedziemy w weekend przestawiac meble w pokoju, mala sofa, a ktorej kiedys karmilam, wyleci, bo tylko balagan sie na niej robi, za to bedzie miejsce do wylozenia guma i cwiczenia raczkowania. Poki co Robus podnosi brzuch, biodra do gory i coraz lepiej mu to wychodzi, moze i juz by umial, ale chyba nieco za malo czasu na podlodze spedza...

Kusi, by jeszcze poczytac, popisac, ale lece prawie wieszac, bo cos mi mowi, ze max pare minut i bede wolana przez dziecko, a moze i juz... bo wlasnie Wigor przyszedl, a spali razem... jeszcze cisza, wiec zmykam do pralni!
 
reklama
Nutelka się obudziła i nie wydaje mi się, że ma ochotę na spanie..
na razie gada i nie wrzeszczy, więc czytam sobie 6 tom - kugela - zaczyna się łamać:D ale jeszcze nie:crazy:
oho, kopie mi po szczebelkach, ona to łóżeczko rozwali, prędzej niż później..

też mam młodszego:P o 10 miesięcy, ale żeby poczuć, że jest "dorosły" musiałby być 10 lat starszy, a i tak pewna nie jestem..
 
hej dziewczyny :)
Temat dzidziusia się przewinął to ja sie wypowiem że też tak mam jak sie dowiaduję że jakaś koleżanka jest w ciąży - to ukłucie zazdrości czuję , ( okres ciąży dobrze wspominam fajnie się czułam) ale o drugie się zaczniemy starać jak mały skończy rok by nie było między dziećmi dużej różnicy ,mi się bardzo marzy córeczka a znając moje szczęście pewnie znów chłopak będzie ...:-D
Kilolek podziwiam Cię że masz tyle siły ja mam jedno i czasem mało nie oszaleje bo siedzę z nim praktycznie cały czas ja sama bo mąż pracuje ciągle ..
Miałam dziś ciężki dzień zalatany ... Byłam na rehabilitacji z małym i trochę sie zaniepokoiłam bo dziś małemu zrobiły takie drastyczne ćwiczenie , położyły go na pleckach i naciągały główkę .. dlatego to ćwiczenie by nie trzymał krzywo główki Czy to normalne ćwiczenie zna się któraś na tym????Jak sobie przypomnę jak to wyglądało to aż coś mi się robi :-(:szok:
No niestety takie ćwiczenia nie są dobre .Naciąga się główkę u dzieci z kręczem szyjnym ale na wyciągu .Mojej też główka leci i to główny powód do rehabilitacji ,ale to od tego ,że jedną część tułowia skraca ,a drugą wydłuża .
Wystarczy prawidło nosić dziecko ze skrętem w obręcz barkowej i sama główka się prostuje .U nas już jest prawie dobrze ,więc już oddycham z ulgą .Osobiście bym na takie ćwiczenia nie pozwoliła :no::no::no:,bo istnieje zbyt duże ryzyko uszkodzenia kręgosłupa :baffled::baffled:

Mój mąż też dzieciak :-D:-D:-D,choć tylko 10 miesięcy młodszy ,ale wygląda spokojnie jakby był z 5 lat starszy :szok::-D
Osobiście wiek mi jego nie przeszkadza ,ale zdarza się ,że jak mnie wkurzy to mówię ty gówniarzu starszych się słucha :-D:-D:-D:-D:-D

Moja mała bźdźągwa właśnie zasnęła ,a dokładniej jakieś 15 minut temu .
Normalnie masakra ,bo uzależniła się totalnie od cycka przez te zęby .
Smoki się gryzie a ssie tylko cyca -to dewiza mojej córki :baffled::baffled::-p:-p:-p
Jeśli chodzi o wiek ,to chyba jestem niestety najstarsza albo z tych najstarszych :rofl2::rofl2::rofl2:,ale cały czas młoda duchem ,a jak ktoś mnie pyta ile mam lat to odpowiadam :
18 plus wat tylko co rok jeden procent watu przybywa :-D:-D:-D:-D
A tak serio to lada moment skończę 37 lat ,a czasami nadal czuję się jak nastolatka :-p:-p:-p
 
Mi dentystka mówiła,że jeśli podejmę się kanałowego to będzie musiała zastrzyki bić w nerwy bo w dziąsło nic nie da :( kurde musi to boleć..
Dalej nie wiem co zrobię.. czy będe leczyć czy wyrwę?!


Jade dziś do koleżanki do szpitala:) urodziła córeczke:) Wysłała mi zdjęcie -Ale ona jest cudna!!! :)


Co do wieku mój Seba jest starszy o 6 lat :) i zdecydowanie wole mieć starszego faceta:) Umawiałam się z młodszymi ale jakoś to nie było to...
Chyba coraz częściej się widzi ,że facet jest starszy od kobiety..
Np moja znajoma ma męża starszego o 20 lat :) Ale świetna z nich para !! :)




i zgadzam się faceci to duże dzieci... !!!


As Ty wyglądasz jak 18-latka !!! z córą ( tą starszą)wyglądacie jak byście były koleżankami:)
 
jeanta - dla mnie też za wcześnie;p pospałabym do 11, ale to już niemożliwe:) może jak pozbędę się dzieciaków z domu, za jakieś 19 lat to się wyśpię:)

wracam do skiążki, bo już połowa 6 tomu i dalej nic konkretnego, bo zlizywanie kropli wody z sutków się nie liczy:P
 
hej! my dzis na nogach od 7 bo pielegniarka przyszla na zastrzyk przed praca. zdecydowanie za wczesnie!
maly padl a ja mam troche czasu dla siebie ale niewyspana jestem i jakos weny brak. przez chorobe i zabki moj maly na nowo uzaleznil sie od cyca i nie chce spac sam. spi ze mna a co 2-3 godzinki lapie sie za cyca. ja spie powyginana i jakos bardziej czujna. troche czasu poswiecilam zeby go oduzaleznic i budzil sie raz w nocy a teraz trzeba bedzie wszystko zaczynac od poczatku... ale nie moglam mu odmowic takiemu cierpiacemu... poczekam az wyzdrowieje i bede probowala odkladac do lozeczka.

moj H. jest ode mnie 5 miesiecy mlodszy :) jeden rocznik ja ze stycznia on z maja. ale jest dojrzalszy i rozwazniejszy ode mnie, piec razy sie zastanowi nim cos zrobi a ja czesto najpierw cos zrobie a potem pomysle. i jakos nidgy nie odczulam ze jest duzym dzieckiem. u nas to chyba odwrotnie jest-ja czesto zachowuje sie jak dziecko a on to taki dorosly facet :) nie mamy playa, nie mowi tez nigdy nic o sterowanych helikopterach itp. on woli grzebac cos przy samochodach i moze to robic cale dnie. myc, naprawiac, ogladac dokladnie nawet jak nie nie jest zapsute :) o pierwszym dziecku podjelismy decyzje oboje i chcielismy zaraz po slubie, slub byl w lipcu a w sierpniu bylam w ciazy, o drugim tez rozmawialismy od razu, ze chcielibysmy szybko, ja juz bym mogla, ale pewnie od kwietnia zaczniemy starania.
zmykam, bo musze kupic malemu jakies ubranka przez internet bo mi powyrastal ze wszystkich bluzeczek a nie ma kiedy na zakupy jechac :/

milego dnia!!!


i jeszcze buziaczki na 8 i 9 miesiecy dla Oli, Laury i Leo :* i spoznione dla Hanusi :* :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry