pieszczoszka1988
Jestem mamusią
Ja tez wyspana
Laura spała prawie do 9
ale oczywiscie budziła się.
Czekam aż Seba wróci z pracy i pojdziemy na jakis spacerek a pozniej pojedziemy kupić piżamkę dla Laury bo buntuje sie przy zakładaniu śpioszków .
Jutro już roczek
ja sie pytam kiedy to zleciało ???? a w sobote impreza Lauruni ;-) mam nadzieje,że będzie miała dobry dzień bez marudzenia
Czekam aż Seba wróci z pracy i pojdziemy na jakis spacerek a pozniej pojedziemy kupić piżamkę dla Laury bo buntuje sie przy zakładaniu śpioszków .
Jutro już roczek
ja sie pytam kiedy to zleciało ???? a w sobote impreza Lauruni ;-) mam nadzieje,że będzie miała dobry dzień bez marudzenia
.
